Do niebezpiecznej sytuacji doszło w ostatnią sobotę. Policjanci z ostrołęckiej drogówki patrolowali w nieoznakowanym radiowozie drogę krajową numer 60. W pewnym momencie ich uwagę przykuło szybko jadące Porsche.
"Pomiar wykazał 188 kilometrów na godzinę na odcinku, na którym obowiązuje ograniczenie prędkości do 90" - przekazał nadkom. Tomasz Żerański, oficer prasowy policji w Ostrołęce. Dodał, że to nie było jedyne niebezpieczne zachowanie kierującego. Wyprzedzał on też inne pojazdy na oznakowanych skrzyżowaniach.
Mężczyzna został zatrzymany. Za swoje wyczyny dostał trzy mandaty na łączną kwotę 4,5 tysiąca złotych, a do jego konta dopisano 35 punktów karnych. Policjanci zatrzymali mu prawo jazdy na trzy miesiące.
"Droga publiczna nie jest torem wyścigowym. Przy prędkości bliskiej 190 kilometrów na godzinę kierowca ma znacznie mniej czasu na reakcję, a popełniony błąd może kosztować życie jego samego lub innych osób" - przypomina nadkom. Tomasz Żerański.