Dron spadł na posesję pod Warszawą

Nikt nie ucierpiał w związku z tym zdarzeniem. Nie ma też żadnych zniszczeń (zdjęcie ilustracyjne)
Nikt nie ucierpiał w związku z tym zdarzeniem. Nie ma też żadnych zniszczeń (zdjęcie ilustracyjne)
Źródło zdj. gł.: Shutterstock
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
We wtorek późnym popołudniem na jedną z posesji w podwarszawskim Józefowie spadł dron. Policja ustaliła, że to maszyna ćwiczebna Wojskowego Instytutu Technicznego Uzbrojenia w Zielonce.

Policja w godzinach popołudniowych otrzymała sygnał o upadku drona na jednej z posesji w Józefowie w gminie Nieporęt. Mieszkańców zaniepokoił huk.

Podinspektor Marta Sulowska z Komendy Stołecznej Policji przekazała "Gazecie Stołecznej", że pracownicy Wojskowego Instytutu Technicznego Uzbrojenia w Zielonce utracili kontakt z ćwiczebnym dronem, który spadł. Dodała, że szybko pojawili się na miejscu i zabrali swój sprzęt.

Nikt nie ucierpiał w związku z tym zdarzeniem. Nie ma też żadnych zniszczeń.

"Wszystko jest pod kontrolą. Jest bezpiecznie, nie ma co wzbudzać niepokoju" - powiedziała "Stołecznej" Edyta Pietrzak-Waś, sołtyska Józefowa.

Przyczyny zdarzenia będą wyjaśniane.

ZOBACZ TAKŻE: Fragmenty polskiego drona znalezione na plaży w Karwi.

Karwia. To fragmenty polskiego drona. "To nie była jakaś rosyjska prowokacja"
Źródło: TVN24
Źródło: Gazeta Stołeczna, tvnwarszawa.pl
Czytaj także: