Kilka lat temu zmaltretowany i zabiedzony pies w typie rasy border collie został uratowany z ulicy w Caracas, stolicy Wenezueli. Kiedy wydobrzał, przekazano go ratownikowi Jorge Beensowi, założycielowi organizacji "K-SAR ECID", która zajmującej się szkoleniem psów do akcji ratunkowo-poszukiwawczych - napisał hiszpański dziennik "ABC". Zwierzę przeszło specjalistyczne szkolenie i stało się psim bohaterem. Teraz szuka ocalałych pod gruzami ludzi, który przeżyli trzęsienia ziemi w Wenezueli.
>>> CZYTAJ: Rośnie bilans ofiar trzęsienia ziemi w Wenezueli
Stał się bohaterem Wenezuelczyków i symbolem nadziei
Tsunami stał się znany w Wenezueli dzięki akcji, podczas której odnalazł 60-latka przebywającego przez sześć godzin pod zwaliskiem ośmiopiętrowego budynku. Zdjęcia z tej misji szybko rozprzestrzeniły się na platformach społecznościowych, a pies, za którego wskazówką podążyli ratownicy i ocalili mężczyznę, stał się bohaterem Wenezuelczyków i symbolem nadziei.
Tsunami specjalizuje się w poszukiwaniu ocalałych. Wykazał się już trzy lata temu w Turcji, gdy brał tam udział w akcjach poszukiwawczych po trzęsieniu ziemi - przypomniał hiszpański dziennik.
Trzęsienie ziemi w Wenezueli
W wyniku podwójnego trzęsienia ziemi w Wenezueli, do którego doszło w ubiegłym tygodniu, zginęło - według najbardziej aktualnych danych - 2295 osób. Ponadto prawie 11,3 tysięcy osób zostało rannych, a dziesiątki tysięcy jest uznawanych za zaginione. Ekipy ratunkowe wciąż poszukują ludzi uwięzionych pod gruzami, choć z każdym dniem szanse na znalezienie żywych maleją.
Następca Oriona
Gazeta przypomniała, że to nie pierwszy wenezuelski bohater na czterech łapach. W 1999 roku po powodziach i osunięciach ziemi, wywołanych ulewnymi deszczami, stał się nim rottweiler Orion, który przyczynił się do uratowania 37 osób. Hiszpański dziennik napisał, że nie tylko postawiono mu pomnik, ale i otrzymał oficjalne odznaczenie wenezuelskie. Wielu Wenezuelczyków mówi o Tsunami jako o "drugim Orionie" - podkreślił dziennik.