Kultura w cudzym słowie

22 listopada 2018

Z muzyką w pandemii jest trochę tak, jak gdy cały czas imprezujesz i nagle napijesz się dobrego wina - w ogóle go nie poczujesz. Ale jeśli pijesz rzadko i raz na jakiś czas skosztujesz taki kieliszek, to wyczujesz w nim cały bukiet - mówi Rafał Klimczuk z zespołu Pink Freud. - W tym czasie sztuka i kultura pod wieloma względami nabrały nowych znaczeń - dodaje Wojtek Mazolewski w rozmowie z Esterą Prugar.

Podejrzewam, że większości rządzących kultura do niczego nie jest potrzebna. Jedynie może w czasie urządzania świąt ku czci lub pamięci, zawsze obrzydliwie nadętych - mówi Wojciech Waglewski w rozmowie z tvn24.pl. - Cierpieniem i udręczeniem moglibyśmy obdarować cały świat, gdyby tego chciał, ale on nie chce takich prezentów - dodaje.

Jedyna forma uprawiania polityki, jaką zna Kaczyński i wielu polityków jego obozu, żywi się konfliktem i podziałami. To będzie eskalować i doprowadzi do nieszczęścia. Dojdzie prawdopodobnie do sytuacji pogromowych, bo to już się nakręca. Polska będzie postrzegana jako obrzydliwe, dość faszyzujące państewko, które część swoich własnych obywateli traktuje jak podludzi - ocenia polska reżyserka Agnieszka Holland w rozmowie z Tomaszem-Marcinem Wroną. 

Dopiero co wyszedłem z wylewu, a w marcu dostałem takiego kopa w głowę. Pandemia - opowiada Muniek Staszczyk w rozmowie z portalem tvn24.pl. I wyznaje, że chwilę później znów trafił do szpitala. Wrócił i "zaczyna żyć". - Nie powiem, że już wszystko jest dobrze, bo nie jest. Znaleźliśmy się w zupełnie innej rzeczywistości, w której każdy musi odnaleźć dla siebie jakąś przestrzeń - dodaje. Czy odnajdzie się znów na scenie?

Szukając pracy, na chwilę został wypasaczem owiec. Uciekając przed nudą, postanowił nagrać swoją pierwszą płytę. Dziadek doradził mu kiedyś, że lepiej grać na gitarze niż w piłkę, a producent jego drugiej płyty podpowiedział, że podczas jedzenia sałaty się chudnie. - Piszę o tym, co znam, bo mi to pomaga. Jestem ułomny, jeśli chodzi o pisanie zmyślonych historii - przyznaje WaluśKraksaKryzys w rozmowie z tvn24.pl.

Życie pokazało, że to kobiety są bardziej tolerancyjne i cierpliwsze. Potrzebne są obie siły, ale muszą umieć współpracować - mówi Renata Przemyk w rozmowie z portalem tvn24.pl. - Nie jestem człowiekiem z manifestacji i unikam bezpośredniego mieszania sztuki z polityką, natomiast poszerzanie świadomości to coś zupełnie innego – trzeba uczyć ludzi traktowania drugiej osoby z szacunkiem - dodaje artystka.

W tej konkretnej sytuacji artyści nie powinni narzekać, tylko działać. Znam wielu, którzy teraz się zbierają, naciskają czy lobbują, żeby móc wrócić do gry, ale argument, że "bez koncertów nie mamy za co żyć", mnie nie przekonuje. Chociaż oczywiście byłoby lepiej, gdybyśmy mogli koncertować - tłumaczy Maciej Olbrych, wokalista zespołu Popkultura w rozmowie z tvn24.pl.

Ci, którzy znali Zbigniewa Wodeckiego, wiedzą, że ostatnie dekady swojego życia dzielił między dom, scenę i samochód, w którym spędził niemalże jedną trzecią część tego czasu. To nie był przypadkowy samochód, podobnie jak przypadkowy nie mógł być kalendarzyk, w którym zapisywał swoje plany. I chociaż koncertował kilka razy dziennie, przemierzył Polskę wzdłuż i wszerz, nasuwa się pytanie, czy był artystą spełnionym.

Jest kilka zdań na moim albumie, które dopiero teraz naprawdę do mnie dotarły - mówi Igor Herbut, wokalista zespołu LemON. W rozmowie z tvn24.pl opowiada o swoim solowym debiucie płytowym, ale również o tym, jak zmieniło go ojcostwo. Odnosi się także do obecnej sytuacji. - Zabolało, kiedy - jako artyści - usłyszeliśmy, że nie jesteśmy istotni dla polskiej gospodarki - podkreśla.

To nie jest po prostu pomysł na projekt z cyklu "fajnie byłoby coś skombinować, bo to się dobrze sprzeda - podkreśla Piotr Rogucki w rozmowie z portalem tvn24.pl. - Kiedy tworzę muzykę, to nie myślę o tym, że ona może mieć na kogoś wpływ, a nagle się okazuje, że tak jest. To piękna strona tego, co robimy - dodaje producent muzyczny Kuba Karaś.

Miałem plan, żeby emigrować. Moim marzeniem było pojechać do kumpli, którzy już wcześniej wyjechali do Australii - wspomina Andrzej Krzywy. W rozmowie z portalem tvn24.pl opowiada o początkach swojej kariery, a także o historii De Mono i ostatnich komplikacjach związanych z nazwą grupy. - Istnienie na rynku dwóch zespołów De Mono jest bardzo kłopotliwe, w szczególności dla publiczności - mówi i dodaje, że nadchodzący rok powinien rozwiać wszystkie wątpliwości.

Ludzie nie chcą wiedzieć, że mamy ciężko albo tak samo jak oni. Chcą myśleć, że nasze dzieci wychowują niańki, a my tylko leżymy i dziecko jest donoszone do karmienia - mówi Ania Rusowicz w rozmowie z tvn24.pl. - A przecież, gdy pojawia się na świecie, to masz godzinę na napisanie tekstu i wracasz do pieluch. Masz dwadzieścia minut, żeby pograć na instrumencie, bo zaraz biegniesz dalej. To jest skomplikowane, ponieważ sztuka nie znosi takiego traktowania.

Właśnie wydaliśmy z Mikromusic dziesiątą płytę, gramy bardzo dużo koncertów, mam dwójkę dzieci, które urodziłam późno, bo będąc już po trzydziestce – wylicza wokalistka Natalia Grosiak. Kupiła też działkę i zamierza ją zalesić. - Póki działamy i robimy coś z pasją, to nasz organizm i my żyjemy – przekonuje w rozmowie z portalem tvn24.pl.

Izrael jest miejscem bardzo dychotomicznym. Możesz być częścią "nas" albo częścią "innych". Jeśli jesteś częścią "nas", podlegasz pewnemu mitowi braterstwa, wzajemnej miłości. Gdy należysz do "innych", automatycznie jesteś wrogiem - mówi dla tvn24.pl izraelski reżyser Nadav Lapid, laureat Złotego Niedźwiedzia 2019, w rozmowie z Tomaszem-Marcinem Wroną.

Zanim wyszliśmy na pierwszy koncert, przez półtora roku pracowaliśmy nad repertuarem, nie wychodząc z sali prób - wspomina Witold Paszt z zespołu Vox w rozmowie z portalem tvn24.pl. - Mieliśmy zajęcia z choreografem, aktorem, rozmawialiśmy z psychologiem - dodaje Jerzy Słota. - Zadam pytanie i niech sami sobie ludzie odpowiedzą: zespół Vox jest oldschoolowy czy jesteśmy dobrymi rzemieślnikami? - pyta Dariusz Tokarzewski.

Nie mam planu. W moim życiu jest bardzo dużo szczęścia, jakiejś opatrzności - mówi Błażej Król w rozmowie z portalem tvn24.pl. - Jeśli chodzi o stronę muzyczną czy tekstową, to wolę melancholię, bardziej posępną stronę. Natomiast na co dzień jestem raczej takim prostym, chamowatym wesołkiem - dodaje.