TVN24 | Polska

Trybunał Praw Człowieka zajmie się wygaszeniem kadencji sędziego KRS. Odrzucono sprzeciw polskiego rządu

TVN24 | Polska

Autor:
mart/kab
Źródło:
tvn24.pl
Rządowi kandydaci do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka
Rządowi kandydaci do Europejskiego Trybunału Praw CzłowiekaTVN24
wideo 2/4
TVN24Rządowi kandydaci do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka

Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu po raz pierwszy zajmie się sprawą wygaszenia kadencji sędziego wybranego do Krajowej Rady Sądownictwa. Będzie ją rozstrzygać Wielka Izba Trybunału w składzie 17 sędziów. Po raz pierwszy sprawa dotycząca Polski będzie rozstrzygana w takim składzie.

Sędzia Naczelnego Sądu Administracyjnego Jan Grzęda został w styczniu 2016 roku wybrany na członka Krajowej Rady Sądownictwa. Jego kadencja, jak przewiduje konstytucja, powinna trwać cztery lata. Została ona jednak wygaszona po tym, jak w grudniu 2017 roku Sejm uchwalił ustawę, która wygasiła kadencję wszystkich sędziowskich członków KRS. Ustawa ta wprowadziła nowy model wyboru sędziów do Rady - przez Sejm, nie zaś innych sędziów.

Skarga sędziego

Ustawa ta nie zapewniała członkom KRS, których kadencja została wygaszona, żadnych środków zaskarżenia. Z tego powodu sędzia Grzęda zwrócił się do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. Złożył skargę opartą na zarzucie art. 6 ust. 1 (prawo do sądu) i art. 13 (prawo do skutecznych środków odwoławczych) Europejskiej Konwencji Praw Człowieka.

Każdy ma prawo do sprawiedliwego i publicznego rozpatrzenia jego sprawy w rozsądnym terminie przez niezawisły i bezstronny sąd ustanowiony ustawą przy rozstrzyganiu o jego prawach i obowiązkach o charakterze cywilnym albo o zasadności każdego oskarżenia w wytoczonej przeciwko niemu sprawie karnej. Postępowanie przed sądem jest jawne, jednak prasa i publiczność mogą być wyłączone z całości lub części rozprawy sądowej ze względów obyczajowych, z uwagi na porządek publiczny lub bezpieczeństwo państwowe w społeczeństwie demokratycznym, gdy wymaga tego dobro małoletnich lub gdy służy to ochronie życia prywatnego stron albo też w okolicznościach szczególnych, w granicach uznanych przez sąd za bezwzględnie konieczne, kiedy jawność mogłaby przynieść szkodę interesom wymiaru sprawiedliwości.

Każdy, kogo prawa i wolności zawarte w niniejszej Konwencji zostały naruszone, ma prawo do skutecznego środka odwoławczego do właściwego organu państwowego także wówczas, gdy naruszenia dokonały osoby wykonujące swoje funkcje urzędowe.

W sprawie sędziego Grzędy Helsińska Fundacja Praw Człowieka wysłała do ETPCz swoją opinię przyjaciela sądu, w której odniosła się do kwestii takich, jak nieodwołalność sędziów-członków KRS, zgodność wygaszenia kadencji bez zapewnienia drogi sądowej ze standardami praworządności oraz niemożność uznania skargi konstytucyjnej za skuteczny środek ochrony prawnej w obecnych realiach.

Sprzeciw polskiego rządu

Trybunał ogłosił w czwartek, że zajmie się sprawą sędziego Grzędy. Polski rząd został poinformowany o wniosku 9 lipca. Izba, która miała się zająć tą sprawą, powiadomiła strony o tym, że uważa się za niewłaściwą do rozstrzygnięcia sprawy i przekazała sprawę Wielkiej Izbie ETPCz zgodnie z artykułem 30 konwencji.

Jeśli w sprawie toczącej się przed Izbą pojawia się poważne zagadnienie dotyczące interpretacji niniejszej konwencji lub jej protokołów lub jeśli rozstrzygnięcie takiego zagadnienia może doprowadzić do sprzeczności z wyrokiem wydanym wcześniej przez Trybunał, Izba może, w każdym czasie przed wydaniem swego wyroku, zrzec się swojej właściwości na rzecz Wielkiej Izby, chyba że sprzeciwia się temu jedna ze stron.

9 grudnia polski rząd złożył sprzeciw wobec tej propozycji. 9 lutego Izba zadecydowała jednak, większością głosów, że nie może zaakceptować sprzeciwu polskiego rządu, ponieważ nie został on "należycie uzasadniony". Taka decyzja Izby to precedensowa sytuacja.

Autor:mart/kab

Źródło: tvn24.pl

Źródło zdjęcia głównego: TVN24

Pozostałe wiadomości