"Nie szukajmy rywali". Termin upływa, kandydatów do prawyborów w PO ubywa

Polska

Radosław Sikorski ogłosił na nagraniu, że nie wystartuje w prawyborach w POFacebook/@radeksikorski
wideo 2/36

Kolejne dwa nazwiska zniknęły z giełdy przed zapowiadanymi prawyborami prezydenckimi w Platformie Obywatelskiej. O tym, że nie zamierzają startować, poinformowali europosłowie Bartosz Arłukowicz i Radosław Sikorski (PO). Wtorek jest ostatnim dniem na zgłaszanie kandydatów.

We wtorek o północy upływa termin, jaki zarząd Platformy Obywatelskiej dał politykom partii, którzy chcieliby wystartować w prawyborach prezydenckich. Warunkiem zarejestrowania jest zebranie 30 podpisów członków Rady Krajowej PO. Jak dotąd jedyną osobą, która oficjalnie się zgłosiła, jest wicemarszałek Sejmu Małgorzata Kidawa-Błońska.

Arłukowicz: nie planuję udziału w prawyborach

Jako potencjalny kontrkandydat w prawyborach dla Kidawy-Błońskiej wymieniany był Bartosz Arłukowicz, były minister zdrowia, obecnie europoseł wybrany z listy Koalicji Europejskiej. We wtorek przekazał swoją decyzję.

"Nie szukajmy rywali. To Prezydent A. Duda jest naszym rywalem i przeciwnikiem politycznym. To z nim musimy wygrać wybory! Potrzebne są mądre, szybkie i odważne decyzje. Nie planuję udziału w prawyborach" - napisał na Twitterze. "I ruszamy w kampanię!" - dodał.

Sikorski nie kandyduje "w poczuciu odpowiedzialności za nadzieje Polaków"

O niewysuwaniu swej kandydatury poinformował we wtorek także Radosław Sikorski, były szef dyplomacji, obecnie europoseł.

- Znacie mnie państwo. Gdy walczę, to na całego - powiedział w nagraniu zamieszczonym w mediach społecznościowych.

- Doszedłem do wniosku, że tym razem, w sytuacji totalnego upolitycznienia mediów publicznych przez partię rządzącą, rywalizacja w obozie demokratycznym nie służyłaby sprawie. Każda nasza polemika byłaby bezwzględnie wykorzystana - oświadczył Sikorski. - Dlatego w poczuciu odpowiedzialności za nadzieje milionów Polaków na demokratyczną i europejską ojczyznę, zdecydowałem się nie kandydować. Sercem i czynem poprę tego, kto zostanie naszym kandydatem - kontynuował. Sikorski obiecał, że "gdyby kiedyś nadeszły takie terminy, że potrzebny będzie twardy zawodnik", to nie zawiedzie.

Radosław Sikorski był kontrkandydatem Bronisława Komorowskiego w prawyborach prezydenckich w Platformie w marcu 2010 roku. Przegrał je z późniejszym prezydentem.

Prawybory w PO

Decyzja o rozpisaniu prawyborów, które wyłonią kandydata Platformy Obywatelskiej i Koalicji Obywatelskiej na prezydenta, podjął 8 listopada zarząd Platformy Obywatelskiej.

Kandydat PO na ten urząd zostanie wskazany w trybie wyboru członków konwencji krajowej partii. Odbędzie się ona 14 grudnia. Następnie kandydaturę będą jeszcze zatwierdzać inne ugrupowania wchodzące w skład Koalicji Obywatelskiej.

Zamiarom startu w prawyborach zaprzeczył także prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski, który także był wskazywany jako potencjalny kandydat. W "Faktach po Faktach" w TVN24 powiedział, że nie zamierza startować w przyszłorocznych wyborach. Jego zdaniem największe szanse na wygraną z Andrzejem Dudą ma Małgorzata Kidawa-Błońska.

Autor: akr//rzw / Źródło: PAP