"Komentarze w Polsce szkodzą Buzkowi"

Eurodeputowani o szansach Jerzego Buzka
Eurodeputowani o szansach Jerzego Buzka
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: TVN24
W politycznej grze o fotel przewodniczącego Parlamentu Europejskiego nadal jest dwóch kandydatów. - Jeśli policzy się głosy i kraje, które popierają Polskę to Jerzy Buzek jest tym kandydatem, który ma największe szanse - mówiła "Faktach po Faktach" Lena Kolarska -Bobińska z PO. Dodała, że środowe słowa Piotra Kownackiego o braku kandydatury Buzka także mogą mieć decydujące znaczenie w walce o fotele. Nie zgodził się z nią Marek Migalski z PiS.
Lena Kolarska-Bobińska i Marek Migalski w "Faktach po Faktach"

Lena Kolarska-Bobińska i Marek Migalski w "Faktach po Faktach"

Eurodeputowana Platformy Obywatelskiej podkreślała, że oprócz słów Kownackiego znaczenie w ostatecznym starciu Jerzego Buzka i Mario Mauro ma także podniesiony przez Silvio Berlusconiego argument niskiej frekwencji w Polsce i braku podpisu prezydenta pod Traktatem Lizbońskim.

Poseł PiS nie zgodził się z eurodeputowaną PO, że konsekwencje dla Polskiego kandydata mogą mieć wypowiedziane przez Piotra Kownackiego słowa o braku kandydatury Jerzego Buzka. - Te słowa dotarły do Rzymu dokładnie z taką samą szybkością jak słowa profesor Kolarskiej-Bobińskiej o tym, że argument o niskiej frekwencji jest zasadny - stwierdził Migalski.

"To wszystko są zagrywki PR"

Któryś z kandydatów odstąpi od kandydowania. Bo głosowanie "pozostawia rany" Marek Migalski, eurodeputowany PiS

Jak dodał na liście było jeszcze kilka kuriozalnych argumentów, m.in to, że kandydat Polski jest protestantem, a jego kontrkandydat katolikiem. - To są wszystko PR-owe zagrywki i wzmacnianie wszystkimi sposobami swojego kandydata - dodał.

"Głosowania 7 lipca nie będzie"

Migalski twierdzi, że EPP wskaże jednego kandydata bez głosowania. - Któryś z kandydatów odstąpi od kandydowania. Bo głosowanie (wewnątrz klubu) "pozostawia rany" - dodał. Jak zaznaczył teraz jest taka wojna nerwów, jako strona polska powinniśmy te "nerwy mieć na postronkach" i spokojnie walczyć o naszego kandydata.

Źródło: tvn24

Czytaj także: