Polska

Kaczmarek: Ziobro załatwił Koteckiej pracę w TVP

Polska

Aktualizacja:
Kaczmarek: - Idziemy porozmawiać o Koteckiej – mówił Ziobro, gdy szliśmy do Urbańskiego
TVN24Kaczmarek: - Idziemy porozmawiać o Koteckiej – mówił Ziobro, gdy szliśmy do Urbańskiego

- Idziemy porozmawiać o Koteckiej – mówił Zbigniew Ziobro, gdy szliśmy do Andrzeja Urbańskiego (szefa TVP - red.). Nie opierałem się, poszedłem. Nie wiem właściwie dlaczego - mówił w "Kropce nad i" TVN24 były szef MSWIA Janusz Kaczmarek.

Janusz Kaczmarek odniósł się w "Kropca nad i" do wywiadu, którego udzielił dwóm dziennikarzom RMF FM. Na podstawie tej rozmowy powstała książka pt. "Cena władzy". Zbigniew Ziobro jawi się w niej jako czarny bohater. - W książce czarne jest czarne. Usłyszałem na mój temat tyle, że można to nazwać tsunami pomyj - tłumaczy Kaczmarek w "Kropce nad i" dlaczego zgodził się na publikację książki. - Ostatnio dowiedziałem się nawet, że moja rodzina umoczona jest w "układzie" - dodał.

Łgarz i arcyłgarz

W książce czarne jest czarne. Usłyszałem na mój temat tyle, że można to nazwać tsunami pomyj jk

Prztyczek w nos Wassermanna

Jeśli ja według byłego premiera, jestem łgarzem, to sam Kaczyński jest arcyłgarzem jk2

Rozmowy z prezesem TVP

Ziobro powiedział do mnie: idziemy porozmawiać o Koteckiej. Dla mnie było jasne, dlaczego chce o niej rozmawiać. Nie opierałem się, poszedłem. Kotecka w jakiś sposób była związana z Ziobro. jk3

Pytany, czy on sam miał jakiś inny interes do Urbańskiego, odpowiedział. - Wtedy jeszcze nie. Potem wstawiłem się za Barbarą Czajkowską (prowadziła "Linię specjalną" w TVP - red.), żeby przywrócić jej program na antenę.

Szef ABW na życzenie Ziobry Kaczmarek podkreślił, że także Bogdan Świączkowski dostał posadę szefa ABW dzięki protekcji Ziobry. - Nie zdał on urzędniczego egzaminu. Chciał się przypodobać premierowi i udało mu się to - mówił Kaczmarek w kontekście późniejszych zeznań szefa ABW świadczących przeciwko byłemu szefowi MSWiA. - Zanim w ABW pojawił się Świączkowski, Agencji szefował Witold Marczuk. Ziobro twierdził, że Marczuk był mało przebojową osobą - mówił Kaczmarek. Dodał, że nieoficjalną przyczyną zmian na tym stanowisku miało być zbieranie haków na Ziobrę, które miał dokonywać Marczuk (były szef ABW). - To w oczywisty sposób nie podobało się Ziobrze - stwierdził Kaczmarek.

Źródło: tvn24

Źródło zdjęcia głównego: TVN24

Pozostałe wiadomości