Polska

"Europa boi się Jezusa"

Polska

EPA13 grudnia europejscy przywódcy podpisali Traktat Lizboński

- Odnosi się wrażenie, jak gdyby Europa, reprezentowana przez pewną wpływową część polityków, bała się Jezusa i Jego Ewangelii - to komentarz rektora Papieskiej Akademii Teologicznej w Krakowie do Traktatu Reformującego UE.

- Niedawno byliśmy świadkami podpisania Traktatu Reformującego. Szkoda, że zabrakło w nim odwołania się do imienia Bożego i do chrześcijańskich korzeni Europy - napisał rektor PAT, ks. prof. Jan Maciej Dyduch. List jest odczytywany w drugi dzień świąt w kościołach Archidiecezji Krakowskiej.

- W tej sytuacji odnosi się wrażenie, jak gdyby Europa, reprezentowana przez pewną wpływową część polityków, urzędników i publicystów, bała się Jezusa i Jego Ewangelii. Tymczasem, jak nauczał wielki prorok naszych czasów Jan Paweł II, Jezus i Ewangelia jest po stronie Europy - podkreślił rektor.

Ewangelia zamiast Karty Praw? Ks. prof. przestrzegł, że: "bez Jezusa i Jego Ewangelii Europa może stać się duchową pustynią". Rektor PAT przypomniał też dyskusję o "Karcie Praw Podstawowych". - Jedni apelują, by ją przyjąć, inni wołają o jej odrzucenie, jeszcze inni domagają się jej poprawienia, gdyż z prawnego punktu widzenia jest błędna. Wobec tych przeróżnych opinii, stawiam pytanie: Czy nie jest bardziej słuszne przyjąć Ewangelię, która jest najlepszą i najdoskonalszą Kartą Praw Podstawowych i czymś o wiele większym, bo drogą do zbawienia? - napisał ks. prof. Dyduch.

Według rektora PAT, w Ewangelii miłość "jawi się prawdziwa; nie taka, jaką lansuje się w niektórych współczesnych nurtach kultury. Tam miłością nazywa się nierzadko to, co jest jej zaprzeczeniem".

Przywódcy państw i rządów UE podpisali nowy Traktat Reformujący UE 13 grudnia w Lizbonie. Jego główne postanowienia to usprawnienie unijnych instytucji poprzez przyjęcie nowego systemu podejmowania decyzji w UE, a także nadanie Unii osobowości prawnej oraz wiążącego charakteru Karcie Praw Podstawowych. Traktat reguluje też sposób wychodzenia z Unii państwa, które zdecydowałoby się na taki krok. Jeśli nie będzie kłopotów z ratyfikacją traktatu, to zacznie on obowiązywać w 2009 r.

Źródło: PAP, tvn24.pl

Źródło zdjęcia głównego: EPA