Sztuka (z) jedzenia. Brazylijczyk poruszył wyobraźnię internautów

Ciekawostki

Victor Nunes | https://www.facebook.com/victornunesfacesSztuka (z) jedzenia Victora Nunes

- Wszytko może być sztuką! Ludzka wyobraźnia jest fantastyczna - mówi w rozmowie z tvn24.pl Victor Nunes, artysta, który dziecięcą fantazją nadaje nowy sens przedmiotom codziennego użytku. Do wykonania swoich prac używa najprostszych produktów spożywczych - makaronu, czekolady czy masła.

Victor Nunes urodził się w São Paulo, ma 65 lat. Od 1971 roku pracuje jako dyrektor artystyczny w firmie reklamowej. Jego praca to nieustanna gra z obrazem, nadawanie nowych znaczeń przedmiotom codziennego użytku.

Wszystko może być sztuką

W prostych produktach spożywczych dostrzegł potencjał, który zainspirował go do tworzenia nietypowych "obrazów".

- Wszytko może być sztuką! Ludzka wyobraźnia jest fantastyczna - mówi w rozmowie z tvn24.pl Victor Nunes, który swoje prace tworzy z resztek jedzenia albo na jedzeniu, dopiero przygotowanym do spożycia.

Nunes wykorzystuje również przedmioty takie jak korki od wina, papierki po cukierkach, łupinki, zapałki. Drobny element staje się początkiem historii opowiedzianej wieloma obrazami.

Jak twierdzi artysta, każdy przedmiot jest potencjalnym materiałem do stworzenia kolejnej pracy - Zachwyca mnie prostota. Ciągle szukam nowych wyzwań, nietypowych rozwiązań - tłumaczy.

Sztuka, którą tworzy, to efekt połączenia poczucia humoru i nieograniczonej fantazji.

10 tysięcy "lajków" w niecały miesiąc

Profil na Facebooku założył w 2013 roku i wtedy zaczął publikować swoje dzieła. Na początku dla zabawy - nie spodziewał się, że ludziom spodoba się to, co robi.

Victor NunesVictor NunesVictor Nunes/Facebook

W styczniu 2014 roku stworzył swój fanpage i w niecały miesiąc ponad dziesięć tysięcy osób polubiło nietypową sztukę wykonaną z fusów, czekolady, masła na kromce chleba.

W internecie zaczęły pojawiać się reprodukcje "obrazów" publikowanych przez Victora.

Dziecięca fascynacja

W tej naiwnej sztuce Brazylijczyka można odnaleźć ślad dziecięcej fascynacji rzeczywistością. Wyjmowanie przedmiotów z ich naturalnego kontekstu i nadawanie im nowego znaczenia. Zabawa formą to echo jego dziecięcych fascynacji.

- Moja mama, która teraz ma 91 lat, często wspomina, że gdy byłem dzieckiem potrafiłem godzinami obserwować insekty, krople wody, zasłuchany w otaczające mnie dźwięki. I tak mi zostało do dzisiaj - wspomina Victor Nunes.

Autor: jlo//kdj,ja / Źródło: "Corriera della Sera", tvn24.pl

Źródło zdjęcia głównego: https://www.facebook.com/victornunesfaces | Victor Nunes