Premier w Sejmie zaczął od syna. Ostro o UOKIK i ABW

Premier: mam świadomość wątku osobistego
Premier: mam świadomość wątku osobistego
tvn24
Tusk w Sejmietvn24

To nie powinna być polityczna młócka, kto komu lepiej przywali, trzeba wspólnie zastanowić się, co zrobić, aby w przyszłości uchronić ludzi przed pułapkami typu Amber Gold - powiedział premier Donald Tusk podczas sejmowej debaty ws. spółki Marcina P. W wystąpieniu szefa rządu nie zabrakło wzmianki o synu. - Ta sprawa ma wątek osobisty i oczywiście trudno, żebym o tym nie pamiętał - podkreślał Tusk.

Obejrzyj całe wystąpienie premiera

Premier, rozpoczynając swoje wystąpienie, stwierdził, że sprawa Amber Gold wzbudziła wiele społecznych i politycznych emocji, stąd czwartkowa debata. Potem szybko przyznał, że że sprawa ma dla niego też wątek osobisty. Odniósł się w ten sposób do współpracy swojego syna Michała z należącymi do Amber Gold liniami lotniczymi OLT Express.

- Ta sprawa ma wątek osobisty i oczywiście trudno, żebym o tym nie pamiętał. Nie chciałbym, aby nawet przez chwilę powstało wrażenie w Wysokiej Izbie i w opinii publicznej, że premier rządu nie zauważa tego kontekstu, o którym z tak dwuznaczną natarczywością pisze choćby jeden z tabloidów, usiłujący z mojego syna zrobić jednego z antybohaterów całej tej sprawy - stwierdził Tusk.

Premier: mam świadomość wątku osobistego
Premier: mam świadomość wątku osobistego tvn24

"Zabezpieczyć swoje dzieci, państwo"

Podkreślił, że w całej sprawie potrzeba jest refleksja, a on ma ją zarówno jako premier, jak i ojciec.

- Gdy myślę o moim dziecku, także w kontekście tej sprawy, to nie tylko dlatego, że spodziewam się, że będzie nadal przedmiotem dociekliwości niektórych posłów - powiedział Tusk, zaznaczając, że ważniejsza jest inna kwestia.

A mianowicie dylemat, jaki mają wszyscy, którzy decydują się na role polityczne, a są rodzicami. - Na ile zakreślić granice bezpieczeństwa, kontroli i interwencji wobec tych, którzy opieki i pomocy się spodziewają, na ile jest się w stanie zabezpieczyć swoje dzieci, czy państwo (...), pamiętając, że naszym zadaniem jest nie ograniczać zbytnio wolności czy swych dzieci, czy obywateli - mówi Tusk.

Wyjaśnił, że jest to istotne, bo w "debacie nad Amber Gold pojawiają się głosy płynące ze strony osób publicznych, w tym polityków, dotyczące ustroju, zakresu wolności, interwencji państwa, niezależności poszczególnych instytucji". "Prokuratura powinna być niezależna"

Wątkiem przewodnim wystąpienia Tuska była niezależność prokuratury i innych instytucji państwowych. Premier zapewnił, że nawet po sprawie Amber Gold będzie bronił modelu liberalnego państwa, z niezależnymi instytucjami.

Szef rządu: Będę bronił niezależności prokuratury
Szef rządu: Będę bronił niezależności prokuraturyTVN24/Fot. PAP/Radek Pietruszka

Tusk powtarzał, że mimo, iż śledczy narazili się na krytykę za działanie ws. Amber Gold, prokuratura powinna pozostać niezależna, a nie być podporządkowania politykom.

- Z mojej strony jeden wniosek jest oczywisty, wzmocnijmy jeszcze niezależność prokuratury, wyposażmy prokuratora generalnego lub inną instytucję, być może sądową, w instrumenty, które będą w stanie skutecznie dyscyplinować lub egzekwować prawidłowe zachowania prokuratorów - powiedział Tusk.

Zaznaczył jednocześnie, że tych narzędzi nie należy dawać politykom. - Nie dawajmy tych narzędzi politykom, ani Tuskowi, ani Kaczyńskiemu, ani Palikotowi, ani Millerowi - podkreślił.

"Państwo zadziałało"

Tusk dowodził, że niezależna prokuratura, ma też na swoim koncie sukcesy, jeśli chodzi o śledztwa ws. oszustw finansowych na dużą skalę.

Donald Tusk chce informacji ws. przypadków podobnych do Amber Gold
Donald Tusk chce informacji ws. przypadków podobnych do Amber GoldTVN24/Fot. PAP/Radek Pietruszka

- W przypadku piramid finansowych w ostatnim czasie mamy dwa sposoby postępowania prokuratorów, którzy otrzymali informacje właściwie identycznej treści od Komisji Nadzoru Finansowego. Mamy przypadki z Mysłowic, z Wrocławia - toczą się sprawy w sądzie w tych przypadkach, gdzie KNF zawiadamiał prokuraturę i ta podjęła działania, dzięki czemu mechanizm zadziałał sprawnie - powiedział szef rządu, podkreślając jednocześnie, że "w tych przypadkach państwo zadziałało". Tusk dodał także: - Konkretne osoby, konkretni prokuratorzy przejęli się tak, jak powinni informacją z KNF, podjęli działania, co spowodowało nie tylko szybkie wyprowadzenie przed sąd podejrzanych, ale także ograniczyło do absolutnego minimum ich szkodliwą działalność, jeśli chodzi o obywateli lokujących, czy chcących ulokować tam swoje pieniądze.

Te przykłady pokazują - w jego opinii - że model niezależnej prokuratury może zadziałać sprawnie. I dlatego, jak zapowiedział, zwrócił się do prokuratora generalnego o przekrojową informację na temat postępowania prokuratorów w sprawach podobnych do Amber Gold. - Mówię o tym dlatego, żeby jeszcze raz podkreślić, że jest rzeczą w mojej ocenie domagającą się pilnego wyjaśnienia przez prokuratora generalnego i procedury, jakie ma do dyspozycji prokurator generalny, zachowania tego prokuratora, czy tej prokurator, którzy z zaskakującą uporczywością nie reagowali w sposób właściwy na zawiadomienia KNF (ws. AG - red. ) - powiedział premier.

Szef rządu przypomniał, że w zawiadomieniu w sprawie Amber Gold, jakie KNF skierowała do prokuratury w grudniu 2009 r., przywołano artykuł Prawa bankowego, który - w uproszczeniu - zakazuje działalności parabankowej. - Nie ulega wątpliwości, że ten jeden przepis już wystarczył, aby po zawiadomieniu KNF prokuratura wszczęła działania zdecydowanie bardziej energicznie, niż to miało miejsce w tym przypadku - ocenił premier.

"Wyjaśnić wszystkie błędy"

Zadaniem Tuska ws. Amber Gold należy wyjaśnić nie tylko działania prokuratury, ale też wszystkie błędy instytucji państwowych, które spowodowały, że "prawdopodobny oszust, założyciel Amber Gold, oszukiwał przez tak długi czas tak wielu ludzi". - Badania wszystkich instytucji, ich zaniechania, a raczej zaniechania ludzi, którzy te instytucje reprezentowali, muszą być powodem bardzo ostrego i zdecydowanego działania wobec tych ludzi, pilnego szukania korekt i rozwiązań, które usprawnią działanie tych instytucji. I w żadnym wypadku nie powinny być moim zdaniem pretekstem do próby podporządkowania tych instytucji władzy politycznej - oświadczył Tusk.

I dodał: - To jest dla mnie najważniejsza konkluzja polityczna z tej debaty.

"Nie" dla nowych przepisów

"Każdy błąd w tej sprawie musi być wyjaśniony"
"Każdy błąd w tej sprawie musi być wyjaśniony"TVN24/Fot. PAP/Leszek Szymański

Mówiąc o sprawie Amber Gold w Sejmie, premier stwierdził, że nie należy teraz uchwalać nowych przepisów. - Wydaje się, że nie chodzi nam o taki model państwa, w którym będziemy mieli setki kolejnych przepisów, a nie będziemy umieli skłonić organów państwa, w tym przypadku prokuratury, do wykorzystania już istniejących przepisów dla podjęcia energicznego działania - powiedział Tusk.

I dodał: - Zatem tutaj, sądzę, nie ma potrzeby jakiejś nadpobudliwości legislacyjnej w tej konkretnej sprawie.

"Zastrzeżenia do działań prewencyjnych ABW" Tusk, mówiąc o działaniach ABW ws. Amber Gold przypomniał, że pod adresem Agencji pojawiło się wiele uwag. On sam - jak powiedział - uważa, że Agencja działała zgodnie z rutyną. - Nie mam większych zastrzeżeń do działania ABW wtedy, kiedy otrzymała informację, czyli w maju, na temat pewnych zagrożeń czy wątpliwości (wokół Amber Gold - red.) - powiedział Tusk.

Przyznał jednak, że ma uwagi do działań prewencyjnych ABW. - Mam zastrzeżenie co do charakteru działania tej służby, jeśli chodzi o tę część analityczną, informacyjną, tę prewencyjną i wyprzedzającą - powiedział Tusk. Stwierdził, że trzeba szybko zmienić model, w którym "mamy kilka służb państwowych o charakterze policyjnym czy parapolicyjnym o możliwościach śledczych". - Wszystkie te służby są dość ubogie, jeśli chodzi o narzędzia, zdolności ludzi, jeśli chodzi o zdobywanie informacji, ale nie procesowej, nie prowadzenia śledztwa, tylko wyprzedzająco informującej władzę o zagrożeniach pojawiających się na taką skalę, z jakim mieliśmy do czynienia w przypadku Amber Gold - stwierdził Tusk. I jednocześnie zapowiedział, że wnioski organizacyjne, a być może i personalne.

"Premier nie może ingerować w ludzkie decyzje"

Tusk nawiązał też do pytań, dlaczego on jako szef rządu nie ostrzegł publicznie ludzi przed tego typu firmami, skoro nie wyrażał entuzjazmu z powodu współpracy syna z OLT Express.

- Premier polskiego rządu, mając nawet dość dużą władzę polityczną, nie ma możliwości, nie ma prawa i nie powinien ingerować w decyzje ludzkie wtedy, kiedy ludzie chcą lokować swoje oszczędności, kapitały, nadzieje - stwierdził.

Tusk: czy mamy ograniczać możliwości obywateli, gdy chcą podejmować ryzyko?
Tusk: czy mamy ograniczać możliwości obywateli, gdy chcą podejmować ryzyko?TVN24/Fot. PAP/Radek Pietruszka

I dodał: - Doświadczenie innych państw i polskie dzisiejsze doświadczenie mówi mi jedną rzecz z pełną jasnością: bez porównania większym ryzykiem dla obywateli byłoby, gdyby władza polityczna, w tym premier, używała swojego autorytetu czy możliwości politycznych do tego, aby kierować ich energię finansową, lokaty, nadzieje we wskazany punkt. Premier przypomniał, że informacje o tym, że KNF i prokuratura mają zastrzeżenia do Amber Gold pojawiały się w mediach co najmniej na początku 2012 r. i nie przeszkodziło to wielu ludziom lokować swe pieniądze w AG praktycznie do końca. W jego opinii, ludzie idąc do Amber Gold, nie szukali bezpiecznej lokaty, lecz lokaty, która przyniesie wyższy zysk niż bezpieczna lokata w banku. Tusk stwierdził, że taki stan rzeczy może wynikać z tego, że wielu obywateli decydujących się na lokowanie swych oszczędności w "instytucjach dużego ryzyka" ma świadomość tego ryzyka i ważą, czy są gotowi zawrzeć niepewną lokatę z wysokim oprocentowaniem.

Zdaniem szefa rządu, należy się zastanowić, jak lepiej docierać z informacją o zastrzeżeniach KNF do niektórych instytucji finansowych - być może z udziałem mediów. - Ale czy to wyeliminuje oszustów z rynku? - pytał retorycznie Tusk. - W USA - choć do ustroju tego państwa nie mamy istotnych wątpliwości, Bernard Madoff - symbol największej piramidy w dziejach - był możliwy, mimo tak wielkiej świadomości ekonomicznej Amerykanów. Ludzie reprezentujący elity finansowe byli tam gotowi zaryzykować, mając pełną świadomość, że to ryzyko może skończyć się katastrofą - stwierdził.

"UOKiK zabrakło odwagi lub refleksu"

Największa krytyka ze strony premiera spotkała Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów, który - w jego opinii - nie zadziałał tak jak trzeba. I nie do zaakceptowania - jak stwierdził - jest, że UOKIK uznał za uczciwe reklamy dotyczące lokat w Amber Gold.

Szef rządu stwierdził również, że nie pierwszy raz ma wrażenie, że w wydaniu UOKiK ochrona konsumenta nie zawsze jest tak skuteczna, jak ochrona konkurencji. - Wydaje się, że tu zabrakło albo odwagi, albo refleksu, albo gotowości do działania, może nie standardowego, ale na pewno zgodnego z przepisami - oświadczył Tusk. Wyjaśnił, że ma na myśli instrumenty mogące doprowadzić do zakazu reklamy. - Nawet jeśli ten, którego zakaz reklamy by dotyczył - w tym wypadku Amber Gold - uznałby to za niesprawiedliwe i poszedłby do sądu - powiedział szef rządu. Tusk ocenił też, że działanie UOKiK w sprawie Amber Gold powinno być "zdecydowanie bardziej pryncypialne i zdeterminowane po stronie konsumenta".

Tusk o działalności UOKiK: Zabrakło odwagi, albo refleksu
Tusk o działalności UOKiK: Zabrakło odwagi, albo refleksuTVN24/Fot. PAP/Radek Pietruszka

Autor: mac//kdj / Źródło: tvn24.pl

Raporty:
Pozostałe wiadomości

Donald Trump stwierdził w niedzielę w mediach społecznościowych, że Kanada powinna stać się "ukochanym 51. stanem", dzięki czemu znikną cła, które prezydent Stanów Zjednoczonych nałożył poprzedniego dnia między innymi na to państwo.

Trump pisze o "ukochanym 51. stanie"

Trump pisze o "ukochanym 51. stanie"

Źródło:
PAP

Policja zabezpieczyła szczątki balonu, najprawdopodobniej meteorologicznego, który znaleziono w Trękusku w powiecie olsztyńskim. Rzecznik straży pożarnej przekazał, że miał on na sobie oznaczenia napisane cyrylicą. To kolejne takie znalezisko w województwie graniczącym z Rosją.

Szczątki balonu pod Olsztynem. Straż pożarna: z oznaczeniami cyrylicą

Szczątki balonu pod Olsztynem. Straż pożarna: z oznaczeniami cyrylicą

Źródło:
PAP

W wyniku pożaru w Gdańsku-Rudnikach spłonął namiot, w którym znajdowały się meleksy. Na miejsce zdarzenia zostało wysłane siedem zastępów straży pożarnej. Czarne kłęby dymu miały być widoczne z odległości paru kilometrów.

Pożar namiotu z meleksami. Czarny dym nad miastem

Pożar namiotu z meleksami. Czarny dym nad miastem

Źródło:
tvn24.pl

Ogromne głazy osunęły się na część autostrady położonej we francuskim departamencie Sabaudia. Zablokowany został ruch, utworzył się gigantyczny korek. W związku z utrudnieniami ponad 1500 osób, które przebywały w tamtym popularnym wśród narciarzy rejonie, utknęło i trafiło do tymczasowych schronisk. Turyści musieli spędzić w nich minioną noc.

Ogromne głazy spadły na autostradę, ponad tysiąc osób utknęło na noc

Ogromne głazy spadły na autostradę, ponad tysiąc osób utknęło na noc

Źródło:
ENEX, Francebleu

Gwałtowne powodzie, które były następstwem obfitych opadów deszczu, nawiedziły północną część australijskiego stanu Queensland. Po przejściu żywiołu zginęła co najmniej jedna osoba. Premier stanu przekazał, że od piątku spadło ponad 1000 litrów wody na metr kwadratowy.

To mogą być najgorsze powodzie od 60 lat. Tysiące ewakuowanych

To mogą być najgorsze powodzie od 60 lat. Tysiące ewakuowanych

Aktualizacja:
Źródło:
Reuters

Policjanci zatrzymali trzy osoby, które mogą mieć związek zabójstwem w gdańskim Brzeźnie. Rano na miejscu znaleziono ciało starszego mężczyzny, który miał obrażenia głowy. Wcześniej do służb wpłynęło zgłoszenie o szarpaninie dwóch osób.

Znaleźli ciało mężczyzny, miał obrażenia głowy. Zatrzymano trzy osoby

Znaleźli ciało mężczyzny, miał obrażenia głowy. Zatrzymano trzy osoby

Aktualizacja:
Źródło:
tvn24.pl, PAP

Dwa projekty ustaw, dwie daty zakończenia procesu zmian i dwa zupełnie różne pomysły na to, jak rozwiązać problem wadliwych powołań sędziowskich w polskim wymiarze sprawiedliwości. Sprawa dotyczy 3250 sędziów, a rząd w najbliższych tygodniach ma wybrać ostateczny scenariusz. Jakie warianty są w grze?

Wrócą skąd przyszli, czyli co dalej z neosędziami?

Wrócą skąd przyszli, czyli co dalej z neosędziami?

Źródło:
TVN24
Kilometr wystarczył, by poczuł się jak mistrz. "Myślałem: muszę przetrwać"

Kilometr wystarczył, by poczuł się jak mistrz. "Myślałem: muszę przetrwać"

Źródło:
tvn24.pl
Premium

Przemysław Godyla, pracownik poznańskiego Zarządu Komunalnych Zasobów Lokalowych odkrył w siedzibie firmy dziesiątki napisów wykonanych przez więźniów. Inskrypcje pokrywają ściany w piwnicach kamienicy przy ul. Matejki 57. Po wojnie mieścił się tam milicyjny areszt, a zamknięci w nim ludzie wyryli na ścianach wstrząsające świadectwo swojej opresji. "Kiedy te ruskie sługusy będą siedzieć? Kiedy skończy się ich panowanie?", "Boże… zbaw Polskę… od oprawców.. czerwonych…" - to tylko niektóre z wydrapanych gwoździami inskrypcji.

"To kapsuła czasu, zszedłem na dół i oniemiałem". Sensacyjne odkrycie w piwnicy

"To kapsuła czasu, zszedłem na dół i oniemiałem". Sensacyjne odkrycie w piwnicy

Źródło:
Aleksander Przybylski

Dyrektorka Muzeum Luwru Laurence Des Cars zapowiedziała wprowadzenie oddzielnego biletu pozwalającego zobaczyć słynną Mona Lisę. Prezydent Francji Emmanuel Macron ogłosił we wtorek, że Gioconda otrzyma własne, dedykowane pomieszczenie w Luwrze. To najsłynniejsze muzeum na świecie czeka gruntowny remont, który potrwa do 10 lat.

Luwr wprowadzi specjalny bilet na oglądanie Mona Lisy

Luwr wprowadzi specjalny bilet na oglądanie Mona Lisy

Źródło:
PAP, CNN

"Latynosi za Trumpem 2024" - koszulkę z takim napisem rzekomo nosi mężczyzna zatrzymany przez amerykańskie służby migracyjne. Sam ma być Latynosem. Zdjęcie, które pokazuje tę sytuację, krąży po platformach społecznościowych. Nie dość, że jest stare, to jeszcze zostało przerobione. Wyjaśniamy.

Latynos głosował na Trumpa, teraz go deportują? Co jest nieprawdą

Latynos głosował na Trumpa, teraz go deportują? Co jest nieprawdą

Źródło:
Konkret24

Dla mnie jest to sytuacja bardzo zaskakująca. W tej chwili mamy bardzo dobre oznakowanie - komentował tragiczny wypadek na A2 Andrzej Janicki, były policjant drogówki. Gość TVN24 mówił też, co należy zrobić w podobnej sytuacji, aby uniknąć zderzenia.

Jechał pod prąd autostradą. Doszło do wypadku. "Ewidentny błąd kierującego"

Jechał pod prąd autostradą. Doszło do wypadku. "Ewidentny błąd kierującego"

Źródło:
TVN24

Marszałek Sejmu Szymon Hołownia stwierdził w niedzielę, że sejmowa komisja śledcza ds. Pegasusa powinna była zaczekać na Zbigniewa Ziobrę. Były minister sprawiedliwości został w piątek doprowadzony przez policję już po tym, jak komisja zamknęła posiedzenie i uchwaliła złożenie wniosku o zatrzymanie Ziobry na 30 dni. Hołownia dodał, że ta "procedura zajmie tygodnie, jeśli nie miesiące".

"Cena niepoczekania na Ziobrę to będzie kilka tygodni, jeśli nie miesięcy"

"Cena niepoczekania na Ziobrę to będzie kilka tygodni, jeśli nie miesięcy"

Źródło:
PAP

- Oliwia mnie stymuluje. Jak zapowiada, że przyjdzie do mnie, to ja od razu wykonuję kilka telefonów więcej, załatwiam sprawy, aby móc zdać raport szefowej - mówi w rozmowie z biznesową redakcją tvn24.pl 77-letni prof. dr hab. Marian Surowiec, współzałożyciel Bee Healthy Honey. Z wnuczką stworzył emiter, rozwiązanie dla pszczelarzy, którzy walczą w swoich ulach z inwazją pasożytów. Po fali sukcesów, zaczęli jednak dostawać groźby. - Pierwszy raz w życiu czegoś takiego doświadczyłem, bo spadła na nas lawina hejtu - dodaje.

Dziadek i wnuczka założyli start-up. "Spadła na nas lawina hejtu"

Dziadek i wnuczka założyli start-up. "Spadła na nas lawina hejtu"

Źródło:
tvn24.pl

31-latka z Zabrza poszukiwali policjanci i sądy, wystawiono za nim cztery listy gończe i cztery nakazy doprowadzenia do aresztu. Zgubiły go uczynność i zepsute światło w aucie. Policjanci z Wolsztyna (Wielkopolskie) zatrzymali mężczyznę, gdy podwoził kolegę, któremu samodzielną podróż uniemożliwiał sądowy zakaz.

Był poszukiwany czterema listami gończymi. Zgubiły go uczynność i zepsute światło

Był poszukiwany czterema listami gończymi. Zgubiły go uczynność i zepsute światło

Źródło:
tvn24.pl

Od kilku dni w Grecji w rejonie wyspy Santoryn odnotowuje się raz po raz słabe i umiarkowane trzęsienia ziemi. Zdaniem ekspertów, wstrząsy nie są powiązane z aktywnością wulkaniczną. W poniedziałek, w ramach środków ostrożności, szkoły mają być jednak zamknięte.

Seria wstrząsów w rejonie greckiej wyspy, władze zamykają szkoły

Seria wstrząsów w rejonie greckiej wyspy, władze zamykają szkoły

Źródło:
Reuters, PAP, GreekReporter

Do Europy wdziera się coraz więcej mroźnego powietrza z północy. Sprawdź, co przewiduje prezenter tvnmeteo.pl Tomasz Wasilewski w swojej autorskiej, długoterminowej prognozie temperatury na 16 dni.

Pogoda na 16 dni: luty może być zimniejszy od stycznia

Pogoda na 16 dni: luty może być zimniejszy od stycznia

Źródło:
tvnmeteo.pl

Słynny świstak Phil z miasta Punxsutawney w Pensylwanii został wyciągnięty z nory. Gryzoń zobaczył swój cień i się ukrył, co według wierzeń oznacza, że zima ma potrwać jeszcze kolejne sześć tygodni.

Kiedy przyjdzie wiosna? Przewidywania świstaka Phila

Kiedy przyjdzie wiosna? Przewidywania świstaka Phila

Źródło:
CNN, ENEX

Na Kontakt24 otrzymaliśmy nagrania od internautów, na których uchwycili kierowcę jadącego pod prąd autostradą. Twierdzą, że działo się to na A2 w okolicy Wiskitek, gdzie w sobotę doszło do wypadku. - To była noc, świeciły reflektory innego samochodu i w pewnej chwili samochód wyłonił się zza łuku drogi, a kierowca przed nami zaczął hamować. Żona odbiła w prawo, natychmiast zaczęła hamować i jakimś cudem uniknęliśmy tego zderzenia - relacjonował jeden z mężczyzn, który rozmawiał także z reporterem TVN24.

"Samochód wyłonił się zza łuku drogi. Żona odbiła w prawo i jakimś cudem uniknęliśmy"

"Samochód wyłonił się zza łuku drogi. Żona odbiła w prawo i jakimś cudem uniknęliśmy"

Źródło:
Kontakt24, TVN24

Wielkie święto muzyki coraz bliżej. W nocy z niedzieli na poniedziałek polskiego czasu wręczone zostaną nagrody Grammy. Po raz piąty galę poprowadzi południowoafrykański komik Trevor Noah. Czy Beyoncé w końcu doceniona zostanie w kategorii album roku, czy Taylor Swift poprawi swój rekord w tej kategorii? Werdykt Akademii Fonograficznej przed nami.

Grammy 2025 w hołdzie Los Angeles i Quincy'emu Jonesowi

Grammy 2025 w hołdzie Los Angeles i Quincy'emu Jonesowi

Źródło:
tvn24.pl