Przed południem służby interweniowały we Włochach.
- O godzinie 10 otrzymaliśmy zgłoszenie, że po zakończeniu przejazdu w autobusie linii 714 pracownik ochrony zauważył nieprzytomnego mężczyznę. Na miejsce został wezwany zespół ratownictwa medycznego, który podjął czynności ratunkowe. Niestety po godzinie reanimacji mężczyzny nie udało się uratować. Okazał się nim być 81-latek - poinformowała aspirant Małgorzata Gębczyńska z Komendy Rejonowej Policji Warszawa III.
Funkcjonariusze ustalają, w jakich okolicznościach doszło do tego zdarzenia.
Zasłabnięcie i dramatyczna reanimacja
Druga z interwencji prowadzona była na Pradze-Południe na skrzyżowaniu ulic Bora-Komorowskiego i Abrahama.
- 73-latek zasłabł w autobusie linii 111 - przekazała podinspektor Joanna Węgrzyniak z Komendy Rejonowej Policji Warszawa VII. Zareagowali pasażerowie, który przystąpili do udzielania pierwszej pomocy. Zaalarmowali też policję.
- Kiedy na miejsce dotarł zespół ratownictwa medycznego, przejął akcję reanimacyjną. Niestety nie przyniosła efektu i mężczyzna zmarł - podała policjantka.
Ze wstępnych ustaleń wynika, że zgon mężczyzny nastąpił z przyczyn naturalnych.