Popularność nowej kładki przez Wisłę wymusza szybkie zmiany w jej sąsiedztwie. Prezydent Warszawy zapowiedział, że dotkną one także Karową, która ma się stać "przedłużeniem mostu".
Tuż przed ciszą wyborczą Rafał Trzaskowski ogłosił, że ratusz planuje zmiany na ulicy Karowej. - Chcemy zmienić ciąg Karowej aż do Krakowskiego Przedmieście, tak, żeby się to idealnie komponowało z mostem (pieszo-rowerowym - red), żeby to było w pewnym sensie przedłużenie mostu, wyjście na Trakt Królewski - mówił podczas jednej z ostatnich konferencji prasowych w piątek 5 kwietnia prezydent Warszawy.
Dopytywany przez tvnwarszawa.pl, w jakiej formule się to wydarzy, przyznał, że planowany jest konkurs architektoniczny. - My mamy pewną bardzo ogólną koncepcję. Oczywiście będzie potrzebny konkurs w ramach normalnej procedury - odparł Trzaskowski.
Pasy rowerowe na wiadukcie i efektowne schody
Co zawiera ta ogólna koncepcja można wyczytać z dwóch obrazków, które opublikował w mediach społecznościowych? Wynika z nich, że w minimalnym stopniu zmiany dotknęłyby to, co jest pierwszym skojarzaniem warszawiaków z hasłem "Karowa", czyli wiadukt Markiewicza. Historyczny ślimak zaprojektowany przez Stefana Szyllera jest zabytkiem, więc większe ingerencje w niego są niemożliwe.
Wydaje się, że dopuszczalne byłyby pasy rowerowe narysowane na wspomnianej koncepcji. Niewątpliwie przydałyby się. W okolicy brakuje łagodnego podjazdu pod skarpę, każdy z dostępnych - Tamka, Dynasy, Książęca - jest dla rowerzystów wyzwaniem. Wiadukt Karowej podnosi się delikatnie, w dodatku ruch na nim jest niewielki z uwagi na brak możliwości wjazdu na Krakowskie Przedmieście.
Rewolucja dotyczyłaby sąsiedztwa wiaduktu, czyli schodów. W koncepcji Rafała Trzaskowskiego są szersze, łagodniejsze, bardziej reprezentacyjne od dzisiejszych, które mają funkcję wyłącznie użytkową (nie są zabytkowe). Autor koncepcji uwzględnił siedziska, zieleń, a nawet ciek wodny, który płynie po stopniach. Przewidziano też windę, do szybu której prowadziłaby kilkunastometrowa kładka.
Schody kończyłyby się w okolicy dzisiejszego parkingu przy Biurze Bezpieczeństwa Narodowego. Otwarte pozostaje pytanie, jak kancelaria prezydenta zareagowałaby na propozycję likwidacji części miejsc parkingowych na rzecz chodników i zieleni.
Ścieżka rowerowa wzdłuż Karowej i nowa zebra
Tutaj obrazek się urywa, ale zapowiedziany konkurs architektoniczny ma objąć także dalszą część Karowej, do Dobrej. Bo krótki fragment od Dobrej do Wisłostrady zostanie przebudowany w ramach budowy przejścia dla pieszych i przejazdu rowerowego przez Wybrzeże Kościuszkowskie (na przedłużeniu kładki). Zarząd Dróg Miejskich analizuje oferty, które wpłynęły w przetargu. Jest nadzieja, że zebra zostanie wytyczona jeszcze latem.
W ramach tych prac pojawi się też dwukierunkowa ścieżka rowerowa po południowej stronie Karowej. Widać to na drugim schemacie upublicznionym przez Rafała Trzaskowskiego, potwierdził to także w rozmowie z "Gazetą Stołeczną" Tamas Dombi, dyrektor Biura Zarządzania Ruchem w ratuszu. Na razie nie wiadomo, jak dwukierunkowa ścieżka zostanie skomunikowana z jednokierunkowymi pasami na wiadukcie.
Wizualizacje poglądowe, ale "pokazują słuszną intencję"
Zapowiedź ambitniejszego spojrzenia na Karową cieszy Małgorzatę Dembowską, której praca dyplomowa była inspiracją dla budowy mostu pieszo-rowerowego. W koncepcji architektki kładka była elementem zmian, których punktem docelowym było stworzenie alternatywy dla Traktu Królewskiego. Pisaliśmy o tym więcej na tvnwarszawa.pl.
- Karowa to bardzo ważny temat. Na razie elementy pokazane na wizualizacjach w rejonie skarpy są bardzo poglądowe, pokazują słuszną intencję zejścia z Karowej nad Wisłą, ale projektowo to nie jest jeszcze rozwiązane. Właśnie po to ma być ogłoszony konkurs, żeby wyłonić dobry projekt - komentuje Dembowska.
Autorka/Autor: Piotr Bakalarski
Źródło: tvnwarszawa.pl
Źródło zdjęcia głównego: Rafał Trzaskowki / X