Do zdarzenia doszło w niedzielę wieczorem w Ostrołęce. Młodszy aspirant Piotr Szymborski miał wtedy dzień wolny i jechał ulicą Mostową. Jego uwagę zwrócił kierujący Mazdą, który jechał przed nim.
"Styl jazdy wzbudzał podejrzenia"
"Styl jazdy wzbudził podejrzenia policjanta, co do stanu trzeźwości kierującego. Mazda zjeżdżała na przeciwny pas jezdni zagrażając kierującym jadącym z przeciwka" - opisała asp. Marzena Laczkowska z Komendy Powiatowej Policji w Ostrowi Mazowieckiej.
Policjant, dzwoniąc na numer alarmowego 112, powiadomił o sytuacji ostrołęckich policjantów. Funkcjonariusz kontynuował jazdę za Mazdą, obserwując jej kierowcę.
"Gdy samochód zatrzymał się na ulicy Celulozowej policjant podbiegł do auta i zabrał kluczyki uniemożliwiając dalszą jazdę. Jednocześnie przekazał ostrołęckim policjantom informację o miejscu zatrzymania pojazdu" - dodała asp. Laczkowska.
Od kierującego czuł silną woń alkoholu.
Blisko trzy promile i zatrzymane prawo jazdy
Policjanci drogówki, którzy zjawili się na miejscu zdarzenia zbadali stan trzeźwości kierującego. Badanie potwierdziło przypuszczenia ostrowskiego dzielnicowego. Okazało się, że za kierownicą Mazdy siedział 52-letni mieszkaniec powiatu ostrołęckiego, który miał prawie trzy promile alkoholu w organizmie.
Mężczyzna miał też zatrzymane prawo jazdy.