Przygotuj się na:

WOLA: ZMIANY TRAS AUTOBUSÓW

Wraz z planowanym na kwiecień 2020 roku otwarciem nowych stacji metra na Woli zmienić się muszą trasy wielu linii autobusowych. Zarząd Transportu Miejskiego pokazał plany, które będą podstawą konsultacji społecznych. Początek 10 grudnia.

Zmarł prof. Bogusław Wolniewicz

Warszawa

Krystian Dobuszynski/ReporterZmarł prof. Bogusław Wolniewicz

Jak poinformował w sobotę dr Paweł Okołowski z Instytutu Filozofii Uniwersytetu Warszawskiego, w wieku 89 lat zmarł profesor Bogusław Wolniewicz. Był wybitnym filozofem i logikiem, publicystą.

Profesor Wolniewicz urodził się 22 września 1927 w Toruniu. Przez większość zawodowego życia związany był z Instytutem Filozofii Uniwersytetu Warszawskiego.

Krytyk Unii Europejskiej

Od 1956 roku do 1981 roku był członkiem Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej, zwolennikiem marksizmu. W ostatnich latach związany z Radiem Maryja, gościł na TV Trwam, gdzie komentował wydarzenia społeczne i polityczne, znany m.in. z radykalnej krytyki Unii Europejskiej. Choć w wielu kwestiach identyfikował się z konserwatywnym sposobem myślenia, to istniały zagadnienia, w sprawie których prof. Wolniewicz zajmował stanowisko niekojarzone z prawicowym paradygmatem. Tak było np. w przypadku eutanazji, której filozof był zwolennikiem czy kwestii istnienia Boga, w której prof. Wolniewicz zajmował stanowisko agnostyczne, równocześnie negując możliwość ludzkiego życia po śmierci. W 1997 roku został odznaczony Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski.

"Dążenie do prawdy, niezłomny charakter oraz patriotyzm"

Paweł Okołowski z Instytutu Filozofii UW, uczeń Wolniewicza wskazuje, że profesor miał trzy główne cechy osobowości: dążenie do prawdy, niezłomny charakter oraz patriotyzm. - Mówiąc za Platonem, że dusza ludzka zmierza do prawdy, to w przypadku profesora Wolniewicza ja bym powiedział, że jego dusza zmierzała do prawdy. Był to człowiek, który kochał przede wszystkim prawdę, a prawda jest wielką wartością naszej cywilizacji. Są też inne wartości równie wielkie i czasem wchodzą one ze sobą w konflikt. Jest także tak, że prawda może kłócić się z dobrem i tutaj Wolniewicz był rozdarty. Miał jednak taką konstrukcję, że dążenie do prawdy przeważało nad wszystkim. Był zdania, że we wszystkich sferach życia, prawda najlepiej służy - powiedział. Doktor dodał, że Wolniewicz wskazywał na to np. w kontekście relacji polsko-ukraińskich, które - według niego - powinny być oparte właśnie na prawdzie, na ujawnieniu wszystkiego i rozliczeniu z historią.

Kontrowersyjność częścią programu

Według filozofa i etyka prof. Jacka Hołówki zmarły w piątek prof. Bogusław Wolniewicz był jednym z najciekawszych polskich filozofów ostatnich dekad.

- Jest to człowiek, który przeszedł bardzo wielką ewolucję jeśli chodzi o swoje poglądy. W latach 70-tych prezentował się jako zdecydowany marksista. Potem stał się jednym z najbardziej żywych orędowników filozofii pozytywistycznej w Polsce. Stał się niezwykle ważny w życiu akademickim, przetłumaczył książki, które stały się fundamentem dla powstania neopozytywizmu - powiedział Hołówka. Wskazał, że Wolniewicz uchodził za jednego z najlepszych ekspertów od filozofii Ludwiga Wittgensteina austriackiego filozofa zajmującego się logiką, filozofią matematyki i umysłu. - Wolniewicz rozumiał go bardzo oryginalnie. Dużo bardziej cenił sobie wczesne dzieła Wittgensteina niż jego późniejsze prace, co jest bardzo nietypowe. Większość uważa, że wczesny Wittgenstein był bardzo suchy, scjentystyczny (pogląd filozoficzny głoszący, że uzyskanie prawdziwej wiedzy o rzeczywistości jest możliwe tylko przez poznanie naukowe). Z kolei ten późniejszy odnosił się też do kultury, języka, religii i szerokiego rozumienia realizacji międzyludzkich. Wolniewicz myślał odwrotnie - powiedział Hołówka. Profesor podkreślił, że w twórczości Wolniewicza, ceni jego tomy esejów na temat wartości życia ludzkiego, czy relacji społecznych. - Tam Wolniewicz przedstawia się jako bardzo ciekawa postać, która jest niezwykle radykalna jeśli chodzi o poglądy. Jest bardzo wymagający, zdecydowany. Narzuca pojęcie obowiązku i zobowiązania wobec innych jako pewnego rodzaju relację podstawową. Wolniewicz zawsze podkreślał, że nie ma w etyce reguł bezwyjątkowych. Występuje coś takiego jak sytuacje tragiczne. Mówił on na przykład, że eutanazja jest w zasadzie niedopuszczalna, ale nie wolno mówić, że jest niedopuszczalna zawsze i we wszystkich okolicznościach, bo powstają sytuacje tragiczne, w których nie ma innego rozwiązania jak tylko zgodzić się na przyspieszenie czyjejś śmierci. Dokładnie to samo mówił na temat przerywania ciąży. W zasadzie powinno być to niedopuszczalne, ale nie wolno w sposób brutalny ingerować w życie, wartości, wyobrażenie o świecie jakimi kobieta potrafi bądź nie potrafi obdarzyć swoje przyszłe potomstwo. W sytuacji tragicznej, nikt nie ma prawa do komentarza - ani sąd, ani ksiądz, ani moralista, ani filozof - by ingerować i pouczać - wyjaśnił. Zwrócił jednak uwagę, że Wolniewicz w wielu kwestiach zasłużył na krytyczne uwagi. - Jego kontrowersyjność była częścią programu, ale nie był nigdy agresywny. Potrafił sformułować ostre wypowiedzi, ale nigdy nie był napastliwy w stosunku do konkretnych osób - podsumował filozof.

PAP/kz/mś