Przygotuj się na:

DZIEŃ PAMIĘCI ŻOŁNIERZY WYKLĘTYCH

Zmiany w komunikacji i parkowaniu

    Zabójstwo pięcioletniego Dawida. Śledczy poznali ostateczne wyniki sekcji

    TVN Warszawa | Najnowsze

    Autor:
    kk/b
    Źródło:
    tvnwarszawa.pl
    Poszukiwania 5-letniego Dawida. Dzień po dniu.TVN24
    wideo 2/5
    Zabójstwo Dawida Ż.

    Śledczy dysponują już końcową opinią sekcyjną w sprawie zabójstwa pięcioletniego Dawida z Grodziska Mazowieckiego. Poznali także wyniki badań toksykologicznych.

    Postępowanie w tej sprawie toczy się od lipca ubiegłego roku. - Otrzymaliśmy końcową opinię sekcyjną, z której wynika, że na ciele chłopca znajdowało się 11 ran kłutych klatki piersiowej i brzucha - informuje w rozmowie z tvnwarszawa.pl Łukasz Łapczyński, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie.

    Jak dodaje, przyczyną śmierci dziecka był wstrząs krwotoczny, będący następstwem doznanych przez nie obrażeń.

    - W wyniku sekcji zwłok nie ujawniono śladów, na podstawie których wynikałoby, że dziecko broniło się - wyjaśnia.

    Opinia toksykologiczna

    - Dysponujemy także opinią toksykologiczną, która nie wykazała, by w organizmie Dawida Ż. były jakiekolwiek substancje, które mógłby podać mu ojciec - zaznacza rzecznik. - Wyklucza to zatem jakiekolwiek spekulacje medialne o tym, że ojciec próbował uśmierzyć ból dziecka. Wyniki badań były negatywne - podkreśla Łapczyński.

    Śledczy otrzymali także opinię biegłych z zakresu medycyny sądowej dotyczącą ojca pięciolatka - Pawła Ż. Mężczyzna odebrał sobie życie na torach kolejowych. Opinia potwierdziła, że zginął na skutek obrażeń odniesionych w wyniku potrącenia przez pociąg. - W jego organizmie nie stwierdzono obecności alkoholu - dodał Łapczyński.

    Śmierć ojca, śmierć dziecka

    Ciało 5-latka znaleziono 20 lipca ubiegłego roku obok autostrady A2, przy węźle Pruszków. Był to tragiczny finał 10-dniowych poszukiwań chłopca. Według komendy stołecznej, była to największa tego typu akcja w historii polskiej policji.

    Matka zgłosiła brak kontaktu z dzieckiem w środę, 10 lipca wieczorem. Ojciec zabrał chłopca z domu dziadków w Grodzisku Mazowieckim około godziny 17. Miał go zawieźć do mieszkającej w Warszawie matki. Ale nie dotarł tam.

    Między 17 a 21 kontaktował się z żoną. Napisał między innymi esemesa: "Nigdy nie zobaczysz swojego dziecka". Jak ustalili śledczy, chwilę przed 21 odebrał sobie życie. Jego samochód znaleziono na osiedlu Łąki w Grodzisku Mazowieckim.

    Zaginięcie 5-letniego Dawida
    tvn24.pl / GoogleMaps

    kk/b

    Źródło: tvnwarszawa.pl

    Źródło zdjęcia głównego: TVN24 / KSP