"Podjeżdżali na parkingi, zaglądali do różnych samochodów", byli obserwowani przez grupę "Skorpion"

TVN Warszawa | Białołęka

Autor:
katke/ran
Źródło:
tvnwarszawa.pl
Grozi im do 10 lat

Zaglądali do różnych samochodów, po czym odjeżdżali. W końcu wybrali toyotę, do której podłączyli urządzenia. Jak twierdzi policja, trzech mężczyzn zostało przyłapanych na gorącym uczynku, gdy chcieli ukraść samochód.

Jak opisała rzeczniczka policji z Pragi Północ Irmina Sulich, grupa "Skorpion" (specjalizuje się w zwalczaniu przestępczości samochodowej) otrzymała informację o trzech mężczyznach, którzy mogą mieć związek z kradzieżą samochodów.

Podjeżdżali na parkingi, zaglądali do różnych samochodów

- W nocy, na jednej z ulic Białołęki kryminalni podjęli obserwację pojazdu marki Citroen, którym poruszali się podejrzani. Mężczyźni podjeżdżali na parkingi, zaglądali do różnych samochodów, po czym odjeżdżali. W pewnym momencie obserwowane osoby pozostawiły swój pojazd i zaczęły szarpać za klamki toyoty, a kiedy mieli już dostęp do wnętrza pojazdu, otworzyli maskę i zaczęli podłączać jakieś urządzenia – opisała Sulich.

Dodała, że jeden z mężczyzn, który obserwował otoczenie, krzyknął do kolegów, że ktoś idzie, po czym cała trójka zaczęła uciekać.

- Funkcjonariusze natychmiast podjęli pościg za podejrzanymi, zaledwie po chwili udało im się zatrzymać dwóch, już wcześniej znanych im braci. Podczas ucieczki jeden z nich wyrzucił z ręki jakiś przedmiot, jak się później okazało, było to urządzenie służące do otwierania i uruchamiania pojazdów – wyjaśniła policjantka.   Wskazała też, że funkcjonariusze ustalili pokrzywdzonego i poinformowali go o całym zdarzeniu. Zostało przyjęte zawiadomienie o przestępstwie, a po wykonanych czynnościach samochód został przekazany właścicielowi.

Areszt dla braci i ich kolegi

- 38- i 42-latek zostali zatrzymani i przewiezieni do komendy przy Jagiellońskiej. Podczas przeszukania przy podejrzanych ujawniono klucz nasadowy, latarkę, rękawice robocze oraz radiostację – opisała dalej Sulich. I dodała: - Zebrany materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie 38- i 42-latkowi zarzutu usiłowania kradzieży z włamaniem pojazdu. Sąd zastosował wobec braci areszt na okres trzech miesięcy.   Jak przekazała dalej policjantka, na tym nie koniec czynności wykonywanych przez "Skorpionów". - Kryminalni w krótkim czasie ustalili personalia trzeciego mężczyzny i już po kilku dniach zatrzymali go na terenie jednego z osiedli na Białołęce. Podejrzany był zaskoczony widokiem policjantów, został zatrzymany i doprowadzony do prokuratury, gdzie podzielił los kolegów i również trafił do aresztu – podsumowała Sulich.

Na tvnwarszawa.pl informowaliśmy o zlikwidowanej dziupli samochodowej w Wołominie:

Akcja policjantów z grupy "Skorpion" w WołominieKRP VI

Autor:katke/ran

Źródło: tvnwarszawa.pl

Źródło zdjęcia głównego: KSP