Szacuje się, że ponad 100 milionów mieszkańców Stanów Zjednoczonych wybierze się w podróże na koniec roku, tymczasem przez środkowe i wschodnie USA przetaczają się potężne śnieżyce, które znacznie utrudniają jazdę i powodują przerwy w dostawie prądu. Ostrzeżenia przed niebezpieczną zimową pogodą wydane przez amerykańską służbę pogodową NWS objęły ponad 30 milionów ludzi.
Dziesiątki wypadków w środkowych USA
W środkowych Stanach Zjednoczonych niebezpieczne warunki panowały już w niedzielę. W wypadku na autostradzie międzystanowej nr 35 w północnej części stanu Iowa zginął 53-letni mężczyzna - przekazał rzecznik stanowej policji. Na tej samej drodze z powodu zamieci śnieżnej doszło do karambolu z udziałem 14 aut. Autostrada została zamknięta na odcinku od Ames w środkowej Iowie do granicy z Minnesotą.
We wspomnianej Minnesocie, konkretnie na obszarze metropolitalnym Minneapolis-St. Paul, spadło ponad 50 centymetrów śniegu. We znaki dał się także silny wiatr wiejący z prędkością ponad 50 kilometrów na godzinę. Jak poinformowała stanowa policja, z powodu ataku zimy od niedzieli w Minnesocie doszło do setek zdarzeń drogowych, w których ucierpiało ponad 30 osób.
60 centymetrów śniegu w Michigan
Następnie śnieżyce nawiedziły Michigan. W hrabstwie Marquette nad Jeziorem Górnym w poniedziałek do godziny 7 lokalnego czasu miejscami spadło aż 60 centymetrów śniegu - wynika z danych NWS. W wielu innych miejscach w Michigan zanotowano opady rzędu 12-30 cm. Tak duża ilość śniegu przyczyniła się do przerw w dostawie prądu - w poniedziałkowe południe w całym stanie nie miało go ponad 115 tysięcy odbiorców.
W poniedziałkowe popołudnie, w nocy i we wtorek nad ranem w Michigan wciąż ma padać śnieg. NWS prognozuje, że miejscami może dosypać nawet ponad 25 cm białego puchu. We wtorek strefa opadów ma się przesunąć na wschód i objąć wschodnią część Wielkich Jezior Północnoamerykańskich (Erie, Ontario) oraz stany Vermont, New Hampshire i Maine.
Efekt jeziora
Opady w środkowych i wschodnich Stanach Zjednoczonych są związane z efektem jeziora. Dochodzi do niego, gdy zimne powietrze przemieszcza się nad cieplejszymi od niego wodami. Nabiera wówczas wilgoci, a zarazem mocno się ochładza, w wyniku czego powstają chmury niosące znaczne opady deszczu lub śniegu. W nocy i we wtorek do podobnego zjawiska dojdzie w północno-wschodniej Polsce, gdzie miejscami może spaść nawet 40 cm białego puchu.
Autorka/Autor: Krzysztof Posytek
Źródło: CNN, Lansing State Journal, KCRG
Źródło zdjęcia głównego: 2025 Cable News Network All Rights Reserved