W naszych szerokościach geograficznych święta Bożego Narodzenia wypadają na początku kalendarzowej zimy. Zupełnie inaczej jest na półkuli południowej, gdzie panuje wówczas lato. Czasami święta zbiegają się tam z falami upałów.
40 stopni w Boże Narodzenie
Podczas tegorocznych świąt Bożego Narodzenia gorąco nawiedziło między innymi Brazylię. 25 grudnia w Rio de Janeiro, w dzielnicy Guaratiba, zanotowano 40,1 stopnia Celsjusza. Poprzednio tak wysoką wartość w tym miejscu zmierzono 6 października. Niemal tak samo gorąco, bo 40 st. C, było we wtorek, 23 grudnia.
Plaże w Rio de Janeiro zaroiły się od ludzi, ale część mieszkańców wolała szukać schronienia przed skwarem w parkach z fontannami i kurtynami wodnymi. Do parku Piedade, znajdującego się ponad 20 kilometrów od plaży Copacabana, ściągały całe rodziny.
- Na plaży wciąż jest problem z chodzeniem po piasku w tym słońcu, prawda? Jest niesamowicie gorąco! A tu w ogóle tego nie ma. Jest trochę drzew, które dają cień, jest spokojnie - przyznał fizjoterapeuta Marvel de Carvalho.
Ostrzeżenie przed upałem
Jak wyjaśnił portal Globo, za bożonarodzeniowe upały w Brazylii odpowiada wir w górnej troposferze, znajdujący się na znacznie większych wysokościach niż klasyczne niże. Tworzy on blokadę atmosferyczną, wzmacniając wpływ masy gorącego, suchego powietrza.
Upały w święta Bożego Narodzenia nie są tak dotkliwe jak lutowe, gdy wartości na termometrach poszybowały do 44 st. C. Mimo to Alerta Rio, służba meteorologiczna stanu Rio de Janeiro, ostrzegła przed palącym słońcem, wydając alerty. Meteorolodzy prognozują, że upalna aura bez opadów utrzyma się do poniedziałku.