Dyżurny Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Elblągu poinformował, że dziura w wale przeciwpowodziowym, która powstała w czwartek w rejonie miejscowości Komorowo Żuławskie, była na metr szeroka i na 2,5 metra wysoka.
- Woda wylewała się na pole kukurydzy, nie zagrażała żadnym budynkom - powiedział. Wyrwę w wale naprawiali zawodowi strażacy i strażacy ochotnicy.
Późnym popołudniem rzecznik prasowy warmińsko-mazurskich strażaków młodszy brygadier Grzegorz Różański przekazał Radiu Olsztyn, że strażacy kończyli naprawę wału.
- Wyrwa w wale przeciwpowodziowym została zatamowana. Przelewająca się na Kowalewce woda zalewała pola uprawne. Strażacy zabezpieczyli to miejsce workami z piaskiem. Tworzona jest też drewniana palisada, żeby uszczelnić teren - przekazał strażak.
Cofka na Bałtyku
W ostatnich dniach na rzece Elbląg doszło do zjawiska tzw. cofki, czyli wpychania w koryto rzeki wody z Zalewu Wiślanego. Z tego powodu ogłoszono alarm przeciwpowodziowy w Elblągu, który jest już odwołany.
Według map hydrologicznych IMGW poziom wody w rzece Elbląg wynosi 521 centymetrów i utrzymuje się w stanie średnim.
Autorka/Autor: dd
Źródło: PAP, Radio Olsztyn
Źródło zdjęcia głównego: Radek Witka