Polskie rzeki zamarzają. Służby szykują lodołamacze

Lodołamacze we Włocławku
Lodołamacze gotowe do akcji
Źródło: TVN24
Kilkadziesiąt jednostek lodołomaczy jest gotowych do akcji - informują służby. Mróz daje o sobie znać także na polskich rzekach. W wielu miejscach zamarza tafla wody i tworzą się lód oraz śryż.

Z powodu silnego mrozu zamarza woda w polskich rzekach. Na niektórych odcinkach powstały grube warstwy lodu. W tej sytuacji polskie służby podjęły decyzję o uruchomieniu lodołamaczy, ponieważ w trakcie roztopów lód może tworzyć zatory prowadzące do lokalnych podtopień.

Kilkadziesiąt jednostek gotowych do akcji

Prezes Wód Polskich Mateusz Balcerowicz poinformował w rozmowie z TVN24, że obecnie w Polsce stacjonuje 31 jednostek lodołamaczy, które są gotowe do akcji od 1 grudnia do 15 marca.

- We Włocławku mamy osiem sztuk, dziewięć w Gdańsku, osiem w Szczecinie i jedną na Dolnym Śląsku. Dodatkowo na podstawie umowy polsko-niemieckiej dysponujemy pięcioma niemieckimi lodołamaczami na Odrze. Łącznie to jest 31 jednostek - przekazał Balcerowicz.

Aby lodołamacze ruszyły do akcji, muszą wystąpić określone warunki. Służby muszą poczekać na odwilż, aby kruszony przez maszyny lód nie zamarzał ponownie.

- Lodołamacze zaczynają prace wtedy, kiedy ten lód zaczyna kruszeć naturalnie, czyli w dzień mamy dodatnią temperaturę, a w nocy ujemną. Muszą wystąpić jeszcze dodatkowe warunki hydrologiczne i meteorologiczne, żebyśmy mogli tę akcję przeprowadzić - dodał prezes Wód Polskich.

Klatka kluczowa-145633
Lodołamacze gotowe do działania
Źródło: TVN24

Zakaz żeglugi na dolnym odcinku Odry

Pierwsze lodołamacze wypłynęły na Odrę w Szczecinie. W środę i czwartek służby przeprowadziły tam rejsy techniczne.

- Mamy różne formy zalodzenia na całym naszym administrowanym odcinku. Stałej pokrywy lodowej jest około 60 kilometrów. Reszta to są zjawiska w postaci śryżu i krążków śryżowych, które tworzą pokrywę lodową - powiedział dyrektor zarządu zlewni w Szczecinie Łukasz Kolanda.

W czwartek z powodu zalegającego lodu wprowadzono zakaz żeglugi na dolnym odcinku Odry (Regalica od 730,5 km do 741,6 km, Odra Zachodnia od 0,0 km do 36,6 km, Przekop Klucz Ustowo, rzeka Parnica, Kanał Odyńca).

- Akcja lodołamania rozpoczyna się zawsze na dolnym odcinku Odry, w Szczecinie na jeziorze Dąbie i postępuje w górę rzeki tak daleko, jak to jest konieczne – wyjaśnił Kolanda. Dodał, że RZGW Szczecin ma podpisane porozumienia z RZGW we Wrocławiu oraz RZGW w Poznaniu, więc lodołamacze, jeśli jest potrzeba, kruszą lód również na rzece Warcie. Kolanda podkreślił, że przy zapowiadanym na najbliższe dni mrozie, nawet do minus 17 st. C., akcja na rzekach nie będzie prowadzona. - Zacznie się, kiedy będzie odwilż, ponieważ warunkiem koniecznym do lodołamania jest odpływająca kra lodowa. Przy mrozie lodołamanie powodowałoby piętrzenie się lodu i coraz większe zatory – powiedział Kolanda.

Klatka kluczowa-145531
Lodołamacze w akcji na Odrze
Czytaj także: