Piątek będzie ostatnim ciepłym dniem tego tygodnia. Potem przyjdzie gwałtowne ochłodzenie z temperaturą na poziomie 12-13 st. C i nocnymi przymrozkami.
Od rana zapowiada się pogodny, a nawet słoneczny dzień w dzielnicach południowych i centralnych kraju. Na północy i zachodzie synoptycy przewidują przelotne opady deszczu i burze.
Temperatury zaszaleją. Nawet 28-29 st. C wskażą termometry na południu kraju. Równie ciepło będzie w centrum, do 27 st. C. Niższe wartości synoptycy zapowiadają na zachodzie, 23 i 24 st. C oraz na północy - od 21 do 23 st. C.
Odczucie ciepła i gorąca
Za sprawą wysokich temperatur będziemy odczuwać ciepło, a nawet gorąco. Wilgotność powietrza wyniesie od 60 proc. na południowym-wschodzie, do nawet 90 proc. na północnym zachodzie. Tam też biomet niekorzystny. Na pozostałym obszarze kraju - neutralny.
Prognoza pogody dla meteopatów 11.05
Autor: mm,js/mj / Źródło: TVN Meteo