Miał trzy promile i zakaz prowadzenia. Przed policją uciekał przez pola i lasy

Policjanci prowadzili pościg za motorowerzystą
Plaga pijanych kierowców. Nie odstrasza ich nawet groźba konfiskaty samochodu
Źródło wideo: Grzegorz Jarecki/Fakty po Południu TVN24
Źródło zdj. gł.: KPP Kozienice
Policjanci ścigali motorowerzystę. Okazało się, że 47-latek prowadził jednoślad pod wpływem alkoholu. Obowiązywał go też zakaz prowadzenia. Z pojazdem też był problem.

W poniedziałek, po godzinie 20, policjanci drogówki patrolowali miejscowość Nowiny, położoną w powiecie kozienickim. Zwrócili uwagę na kierującego motorowerem marki Dafier. Jak podali, styl jazdy mężczyzny wskazywał, że może znajdować się pod wpływem alkoholu. Postanowili to sprawdzić.

"Gdy funkcjonariusze postanowili zatrzymać go do kontroli, kierujący zignorował sygnały świetlne i dźwiękowe, po czym rozpoczął ucieczkę. 47-latek próbował uniknąć odpowiedzialności, uciekając przez pobliskie pola i las. Po krótkim pościgu został jednak zatrzymany przez policjantów" - opisała kom. Ilona Tarczyńska z komendy Powiatowej Policji w Kozienicach.

Policjanci prowadzili pościg za motorowerzystą
Policjanci prowadzili pościg za motorowerzystą
Źródło zdjęcia: KPP Kozienice

Trzy promile i zakaz prowadzenia

Zatrzymany 47-latek okazał się mieszkańcem powiatu kozienickiego. "Badanie stanu trzeźwości wykazało w jego organizmie ponad 3 promile alkoholu" - dodała Tarczyńska.

To jednak nie był koniec problemów mężczyzny. "Mężczyzna posiadał zakaz prowadzenia pojazdów, a kierowany przez niego motorower nie miał aktualnych badań technicznych ani obowiązkowego ubezpieczenia OC" - wymieniła policjantka.

Zatrzymano dowód rejestracyjny pojazdu, a motorower został odholowany na policyjny parking. O dalszym losie kierowcy zdecyduje sąd.

Źródło: tvnwarszawa.pl
Czytaj także: