Jeden na jeden

Jeden na jeden

Rosyjska ambasada nie była w wystarczającym stopniu chroniona. Potępiamy sytuację, kiedy państwo polskie nie jest w stanie zapewnić bezpieczeńswa warszawiakom, a Polsce godnego wizerunku - stwierdził w "Jeden na jeden" Joachim Brudziński z PiS, odnosząc się do burd podczas "Marszu Niepodległości". Jego zdaniem, po tym do dymisji powinien się podać szef MSW Bartłomiej Sienkiewicz.

- Niezwłocznie, jak tylko będę miał taką okazję, zrzeknę się immunitetu - zapowiedział w "Jeden na jeden" w TVN24 Przemysław Wipler. Poseł przeprosił za incydent, w którym uczestniczył przed warszawskim klubem. - Jest mi bardzo wstyd. Nie powinno mnie być w tym miejscu, o tej porze, w takich okolicznościach - podkreślał poseł, ale jak zaznaczył, podczas interwencji to policja złamała prawo.

Partii potrzebny jest konsensus. Platforma powinna przestać zajmować się sama sobą - stwierdził w "Jeden na jeden" Andrzej Halicki z PO, tłumacząc dlaczego podczas środowego zarządu partii zagłosował przeciwko unieważnieniu dolnośląskiego zjazdu PO. Dodał, że jest zdziwiony, że wewnętrzne wybory PO przyciągnęły uwagę mediów.

To niesmaczna sytuacja, ale w polityce częsta. To się mogło zdarzyć w każdej partii - powiedział w "Jeden na jeden" prezydencki doradca prof. Tomasz Nałęcz. Odniósł się w ten sposób do doniesień "Newsweeka", że w zamian za głos na zjeździe PO poseł Norbert Wojnarowski oferował pracę w KGHM. Miał to robić w imieniu nowego szefa dolnośląskiej Platformy Jacka Protasiewicza.

- On jest jedną z tych osób do których najbardziej pasuje słowo "Solidarność" - mówił w "Jeden na jeden" w TVN24 o Tadeuszu Mazowieckim minister Michał Boni. Jego zdaniem były premier był uosobieniem idei solidarności, która towarzyszyła mu przez całą polityczną karierę.

Wybory na szefa dolnośląskiej PO to bój o to, kto po Donaldzie Tusku pokieruje partią. Jeśli Grzegorz Schetyna wygra, będzie jego następcą - ocenił w "Jeden na jeden" Paweł Piskorski, były polityk PO, obecnie w Stronnictwie Demokratycznym.

- 11 września samolot wleciał do budynku i z niego wyleciał, i był w stanie przeciąć metalową konstrukcję, a tu chcemy wmówić wszystkim, że brzoza była w stanie przeciąć skrzydło TU-154M - stwierdziła "Jeden na jeden" Małgorzata Wassermann, córka Zbigniewa Wassermanna, który zginął w katastrofie smoleńskiej, odnosząc się do przyczyn tragedii z 10 kwietnia 2010 roku.

- To była jedyna sensowna propozycja i być może jedyna osoba, która mogła stanąć pośrodku i powiedzieć "mam forum, mam autorytet, zapraszam was" - mówił Paweł Kowal o odwołanej konferencji smoleńskiej i autorze pomysłu jej zwołania, prof. Michale Kleiberze. Polityk w programie "Jeden na Jeden" wyraził jednak nadzieję, że naukowiec wróci do swojego pomysłu.

- Jeśli ktokolwiek zauważa takie sytuacje, i nazywa je korupcją polityczną, to zasadne byłoby zgłoszenie do prokuratury. To jest obowiązek - stwierdził w "Jeden na jeden" Andrzej Halicki z PO, komentując zarzuty posłanki PO Bożeny Sławiak wobec działaczy lubuskiej Platformy. Oskarża ich ona o to, że przekupywali partyjnych kolegów działkami należącymi do Agencji Nieruchomości Rolnych. Mieli w ten sposób zapewnić sobie głosy potrzebne do zwycięstwa w wyborach regionalnych w PO.

Hanna Gronkiewicz-Waltz została uratowana głosami wyborców lewicy, którzy postanowili odłożyć wybór prezydenta do przyszłego roku - powiedział w "Jeden na jeden" prezydencki doradca prof. Tomasz Nałęcz. Jego zdaniem, PiS jako największy przegrany, powinien pluć sobie w brodę. Przegranym jest też, jak dodał, burmistrz Ursynowa Piotr Guział, który "został wykorzystany przez partie".

- To, że przez sześć tygodni robi się więcej, niż się zrobiło przez siedem lat, pokazuje jak bardzo się leniło przez te ostatnie lata - mówił w "Jeden na jeden" Jacek Kurski o Hannie Gronkiewicz-Waltz. Europoseł Solidarnej Polski ocenił, że ewentualna niska frekwencja w warszawskim referendum będzie winą Prawa i Sprawiedliwości. Jak przekonywał, partia Kaczyńskiego "zrobiła z tego mordobicie między PiS a PO".