"Mieć to z głowy i do domu"

W pierwszym dniu matur, uczniowie piszą test z j. polskiego
W pierwszym dniu matur, uczniowie piszą test z j. polskiego
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: TVN24
Blisko 400 tys. maturzystów z ponad 8 tys. szkół ponadgimnazjalnych przystąpiło po godzinie 9. do obowiązkowego pisemnego egzaminu z języka polskiego na poziomie podstawowym.

Na niespełna godzinę przed rozpoczęciem egzaminu maturzyści - w rozmowie z reporterką TVN24 - podkreślali, że wczoraj stresowali się dużo bardziej niż dziś.

- Chciałabym mieć to już z głowy i pójść do domu. Tym bardziej, że czekałam (na egzamin - red. ) i denerwowałam się cały rok - powiedziała jedna z maturzystek.

Nie wszyscy maturzyści są zestresowani (TVN24)

Nie wszyscy maturzyści są zestresowani (TVN24)

- Mam nadzieję, że będzie dobrze, byle tylko nie było "Potopu" - dodała inna maturzystka.

"Pytania na przyzwoitym poziomie"

Mirosław Sawicki, wieceszef CKE o maturze

Mirosław Sawicki, wieceszef CKE o maturze

Mirosław Sawicki, wieceszef Centralnej Komisji Egzaminacyjnej powiedział w TVN24, że ocenia zdawalność egzaminu z języka polskiego na poziomie ok. 80 proc., czyli trochę wyżej niż rok temu.

Stwierdził, że - wbrew krytyce - matura z języka polskiego nie opiera się w całości na pytaniach testowych. - Na poziomie podstawowym zawiera pytania otwarte i trzeba coś od siebie napisać. Nie jest to więc czysty test, choć oczywiście zawiera pytania zamknięte - powiedział Sawicki.

I dodał, że pytania są na "przyzwoitym poziomie".

Wiceszef CKE poinformował jednocześnie, że nowa formuła egzaminu maturalnego, w tym z języka polskiego zarówno na egzaminie ustnym, jak i na egzaminie pisemnym, nad którą pracują eksperci, będzie gotowa do zaprezentowania już jesienią, a informatory maturalne w połowie roku szkolnego 2012/2013.

- Młody człowiek będzie musiał bardziej siebie pokazać, zarówno na egzaminie ustnym, jak i pisemnym - wyjaśnił Sawicki. I dodał: - Będzie trochę prezentacji, trochę pytań zamkniętych, bo znajomość form leksykalnych czy gramatyki, tak się najłatwiej sprawdza, i na pewno inna formuła egzaminu pisemnego - bardziej nastawiona na myślenie i sprzedawanie siebie.

Sawicki zaznaczył, że powrót do takich egzaminów, jak kiedyś były przeprowadzane jest nie możliwy ze względu na nieporównywalność wyników.

O pracach nad zmianami w formule egzaminu maturalnego mówi się od dłuższego czasu. Zmiany te miałyby wejść na egzaminie maturalnym, który zostanie przeprowadzony w roku szkolnym 2014/2015. Wiosną 2015 r. maturę będzie bowiem zdawał pierwszy rocznik abiturientów, którzy uczyli się w gimnazjum i szkole ponadgimnazjalnej zgodnie z nową podstawą programową nauczania.

Matematyka i języki obce

Po południu, o godzinie 14. rozpocznie się dla chętnych egzamin z języka polskiego na poziomie rozszerzonym. Deklaracje chęci zdawania tego egzaminu wyraziło niecałe 10 proc. maturzystów.

W kolejnych dniach maturzyści będą musieli przystąpić obowiązkowo do egzaminów pisemnych z matematyki i z wybranego języka obcego nowożytnego oraz ustnych: z polskiego i języka obcego. Chętni będą mogli przystąpić także do dodatkowych egzaminów pisemnych - maksymalnie do sześciu z wybranych przedmiotów.

Zwykle maturzyści wybierają te, z których uczelnie wymagają wyników przy rekrutacji na studia.

Abiturient zda egzamin maturalny, jeżeli w części ustnej i części pisemnej z każdego przedmiotu obowiązkowego otrzyma co najmniej 30 proc. punktów możliwych do uzyskania z egzaminu z danego przedmiotu. Maturzysta, który nie zda jednego z egzaminów, ma prawo do poprawki na jesieni.

Źródło: PAP, TVN24

Czytaj także: