Polska i Świat

Polska i Świat

Pogrzeb Pawła Adamowicza odbędzie się w sobotę w Bazylice Mariackiej. A już od czwartku od godziny 17 w Europejskim Centrum Solidarności przez 24 godziny będzie wystawiona trumna z jego ciałem. Mieszkańcy będą mogli pożegnać się z prezydentem miasta. Rodzina Pawła Adamowicza prosi też, żeby nie przynosić kwiatów i zniczy - lepiej wesprzeć WOŚP i hospicjum, wrzucając datki do puszek wolontariuszy, którzy będą stali w miejscach uroczystości.

Tragedia w Gdańsku mocno odbiła się na Jerzym Owsiaku. Szef, twórca WOŚP mówi: dość nienawiści, przemocy, hejtowi z którym mierzy się od lat. Nawet w chwili zamachu na prezydenta Pawła Adamowicza jego przeciwnicy nie potrafili się powstrzymać od haniebnych słów. Jerzy Owsiak składa rezygnację z kierowania fundacją, ale ludzie, którzy są z nim od lat i od lat wspierają jego dzieło stoją za nim murem i mówią: nie zgadzamy się.

Tegoroczny finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy odbył się w cieniu tragedii w Gdańsku. Jest smutek i ból, ale też podkreślenie wagi Orkiestry, która przez 26 lat dawała ludziom radość i niosła pomoc. I nadal to robi. W czasie ostatniego finału uzbierano już ponad 92 miliony złotych. Licznik bije dalej, a gdyby zliczyć wszystkie zbiórki, to suma jest jeszcze bardziej imponująca. Przekracza miliard złotych. Taką kwotą w postaci sprzętu czy karetek Jerzy Owsiak przez lata wsparł - i nadal wspiera polskie szpitale w całym kraju.

Głos rozsądku, głos, który w obliczu tragedii wzywa, żeby na nowo zrobić rachunek sumienia. O stanie polskiego społeczeństwa mówili były prezes Polskiej Akademii Nauk profesor Michał Kleiber, siostra Małgorzata Chmielewska, przełożona wspólnoty "Chleb Życia" i Halina Bortnowska, teolog i publicystka.

Poświęcił Gdańskowi prawie całe życie. Tak o Pawle Adamowiczu mówią jego współpracownicy, bliscy, którzy widzieli, jak wiele serca wkładał w swoje codzienne zawodowe obowiązki. Żył miastem, jego historią i jego mieszkańcami. Był samorządowcem, politykiem z krwi i kości, o czym świadczy jego rozpoczęta szósta kadencja.

O śmierci Pawła Adamowicza mówi też Europa, podkreślając wartości i idee, w które wierzył. Był przeciwnikiem rasizmu, agresji z którą osobiście spotykał się w postaci hejtu, jak "polityczny akt zgonu", który wystawiła mu Młodzież Wszechpolska. Gdańska prokuratura nie doszukała się jednak w tym czynu zabronionego. Decyzje prokuratury zamierza skarżyć teraz prezydent Poznania, a szef MSWiA wzywa policję do ścigania politycznych hejterów.

W Gdańsku od rana kolejka przed Urzędem Miasta. Mieszkańcy żegnali prezydenta, wpisując się do księgi kondolencyjnej. Aż do pogrzebu będzie obowiązywała w mieście żałoba.

Wiele pytań dotyczy zabezpieczenia niedzielnej imprezy. Jak ustaliła reporterka TVN24, ochrona finału WOŚP w Gdańsku miała kosztować 13 tysięcy złotych brutto. To oznaczałoby, że pracownicy ochrony pracowali za minimalną stawkę. Czy tyle wystarczy, by zabezpieczyć imprezę dla kilku tysięcy osób? Eksperci mówią o powszechnej praktyce - nie ochrony, a iluzji ochrony.

Co wiemy o Stefanie W., który w grudniu 2018 roku wyszedł z więzienia? Jak przebiegała jego resocjalizacja, czy sprawiał w więzieniu problemy, jak był nadzorowany i diagnozowany? Informacje na temat mężczyzny, który śmiertelnie pchnął nożem prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza, ustalał Maciej Warsiński.

Mówił dużo, ale nie o tym, co stało się wczoraj. Opowiadał o wydarzeniach, które odnosiły się do historii jego życia - relacjonował obrońca nożownika, który zaatakował prezydenta Gdańska. Śledczy przesłuchali Stefana W., 27-letniego mężczyznę, który śmiertelnie ranił nożem Pawła Adamowicza. Mężczyzna nie przyznał się do zabójstwa. Grozi mu dożywocie, dziś został aresztowany na trzy miesiące.

To były skrajnie trudne godziny dla wszystkich. Nie sposób jest przejść od wielkiej euforii i radości, którą niósł kolejny finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy do głębokiego smutku spowodowanego śmiercią prezydenta Gdańska. I choć dziś nie umiemy cieszyć się z kolejnego sukcesu nas wszystkich, z kolejnego rekordu Orkiestry, bo na jej koncie są ponad 92 miliony złotych, to długa jej historia i idea przetrwa te trudne dni. I będziemy grać do końca świata i jeden dzień dłużej.

Po tragedii w Gdańsku padają pytania o zabezpieczenie imprezy. Dlaczego uzbrojony napastnik pojawił się na scenie? Dlaczego, kilkadziesiąt sekund po ataku, nie było żadnej reakcji służb? Czy powinna być tam policja? Wielu odpowiedzi nie ma, dlatego prokuratura wszczęła odrębne śledztwo w sprawie prawidłowości organizacji i zabezpieczenia gdańskiego Finału WOŚP.

Gdy jeszcze wszyscy liczyli na cud, modlili się lub trzymali kciuki w nadziei, że uda się uratować życie Pawła Adamowicza, prezydent zaproponował organizację w Gdańsku marszu przeciw przemocy i nienawiści. W tej sprawie zaprosił do siebie szefów wszystkich partii politycznych. Jednak po informacji o śmierci prezydenta Gdańska zrezygnował z tego pomysłu.

Wielokrotnie mówił, że Gdańsk jest jego miłością. Chyba odwzajemnioną, bo mieszkańcy przez 20 lat pozwalali mu sprawować urząd prezydenta. Wczoraj, mimo szoku, tłumnie ruszyli oddać krew potrzebną do ratowania Pawła Adamowicza. Dziś po informacji o jego śmierci zgromadzili się na starówce. I przyjmują kondolencje - nie tylko z Polski, ale i ze świata.

To miał być wieczór radości. Wielkie święto w całej Polsce. Zbliżała się dwudziesta - moment wyjątkowo ważny dla wszystkich, którzy brali udział w Wielkiej Orkiestrze Świątecznej Pomocy. Tysiące ludzi zebrało się w najważniejszych punktach wielu miast i miasteczek, aby obserwować "Światełko do Nieba". Niewielu z tych zgromadzonych w Gdańsku zorientowało się, że patrzą na rozgrywający się na scenie dramat.

Siedmioletnia dziewczynka mieszka w Kolumbii. Lubi czytać. By dostać się do biblioteki, podróżuje konno.

Już w najbliższą niedzielę odbędzie się 27. finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Transmisje z tego wydarzenia będzie można oglądać od bladego świtu do północy na antenie TVN i TVN24 oraz w tvn24.pl.

Strajk nauczycieli to już kwestia czasu. Kolejne związki zawodowe wchodzą w spory zbiorowe. Jak zapowiada szef Związku Nauczycielstwa Polskiego, nauczyciele mogą nie przyjść do szkół w czasie najważniejszych egzaminów - m.in. matur. W wielu szkołach już dziś większość pedagogów poszła na L4, działają tylko świetlice.

Niemiecko-francuska odpowiedź na wzrost populizmu w Europie. Berlin i Paryż podpiszą największą dwustronną umowę o współpracy od lat 60. Współpraca wojska i służb bezpieczeństwa to tylko jeden z jej elementów. Ma powstać też wspólna sieć energetyczna na granicy.