Technologia na cmentarzu. Na tych nekropoliach działa wyszukiwarka

Stare Powązki w Warszawie
Kwestowanie na warszawskich Powązkach
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: UM Warszawa
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Serwis mapowy Warszawy umożliwia wyszukanie położenia grobów znajdujących się na pięciu stołecznych cmentarzach. W bazie znajduje się już ponad 250 tysięcy grobów i pół miliona osób.

W dostępnej wyszukiwarce grobów można znaleźć dane dotyczące pięciu warszawskich cmentarzy. Chodzi o Stare Powązki, Cmentarz Komunalny Północny oraz Cmentarz Wojskowy. Wyszukiwarka obejmuje też część Cmentarza Ewangelicko-Augsburskiego i części Cmentarza Prawosławnego na Woli.

Wyszukiwarka znajduje się tutaj>>>

Jak działa wyszukiwarka grobów?

Korzystając z pionowego menu po lewej stronie należy wybrać nekropolię a następnie wpisać dane, takie jak: nazwisko osoby pochowanej albo jego fragment, imię itp. Im więcej danych, takich jak np. data śmierci danej osoby - tym wskazanie będzie dokładniejsze

Prace związane z inwentaryzacją grobów na warszawskich cmentarzach zabytkowych rozpoczęto w 2009 roku od najstarszego z nich - Powązek, które powstały w 1790 roku. Projekt dokumentacji i inwentaryzacji pomników nagrobnych na zabytkowym cmentarzu Stare Powązki został zakończony w 2019 roku.

Na terenie całego cmentarza Stare Powązki spisano ponad 98 tysięcy grobów, pól grobowych i tablic pamiątkowych. Pochówki znajdują się w 436 kwaterach, Alei Zasłużonych i katakumbach. Prace dokumentacyjne trwały aż 10 lat.

Już w czasie przeprowadzanej inwentaryzacji tworzona była elektroniczna baza danych z informacjami o wyglądzie, stanie zachowania i lokalizacji wszystkich obiektów cmentarnych.

Dzięki połączeniu jej z internetowym serwisem mapowym i znajdującą się tam wyszukiwarką, zgromadzona dokumentacja jest powszechnie dostępna. Warszawiacy mogą za jej pomocą odnaleźć położenie grobu swojego przodka lub osoby, którą się interesują.

Jak odczytywali nazwiska z pomników?

Odczytywanie zamazanych i nieczytelnych napisów na pomnikach okazało się dla zespołu najbardziej wymagającym, ale i najbardziej fascynującym etapem pracy.

"Wypróbowanych zostało kilka metod. Ostatecznie jednak najlepsze rezultaty przynosiło polewanie wodą, a także podświetlanie inskrypcji pod odpowiednim kątem, aby wydobyć kontrast pomiędzy płaską powierzchnią a głębią liter" - opisał urząd miasta.

Na pomnikach porośniętych mchem inskrypcje udawało się zazwyczaj odszyfrować za pomocą dotyku.

Źródło: tvnwarszawa.pl
Czytaj także: