Przejechali 700 kilometrów, by uratować szczeniaka
TVN24
Przejechali 700 kilometrów w jedną stronę, by pomóc psu, który utknął na wysepce pośrodku rzeki. Zwierzę przebywało tam od niemal tygodnia, jednak lokalne służby rozkładały ręce. Ratownikom z Kołobrzegu udało się to przy drugiej próbie. Opowiedzieli nam o kulisach akcji.