Magnituda zjawiska wynosiła 4,3, a jego epicentrum znajdowało się siedem kilometrów od Pizy. Trzęsienie miało miejsce na głębokości ośmiu kilometrów i było odczuwalne również w sąsiednich gminach - Lukka i Massa-Carrara. Świadkowie opowiadali, że ziemia zatrzęsła się nawet w oddalonej o około 80 kilometrów od Pizy Florencji.
Wstrząsy odnotowano około godziny 10.15. O godzinie 13 w rejonie wystąpiły słabsze ruchy sejsmiczne o magnitudzie 3,2. Epicentrum znajdowało się 5 km od Pizy, na głębokości 11 km. Żaden z wstrząsów nie spowodował ograniczeń wstępu do najważniejszych zabytków miasta.
Setki zgłoszeń od mieszkańców
Mieszkańcy Pizy opowiadali w rozmowie z agencją ANSA, że trzęsienie było na tyle silne, iż w ich domach poprzesuwały się meble. - Poczuliśmy naprawdę silne wstrząsy. Na początku wydawało się, jakby ciężarówka uderzyła w budynek - opowiadał jeden z nich.
- Po silnym trzęsieniu ziemi na regionalny numer alarmowy 112 wpłynęły setki zgłoszeń, a wiele osób opuściło swoje domy i zgromadziło się na ulicach. Na razie nie ma doniesień o rannych. Na dotkniętym obszarze trwają ewakuacje zapobiegawcze - poinformował za pomocą mediów gubernator Toskanii Eugenio Giani. Dodał, że na miejscu trwają kontrole budynków publicznych i infrastruktury.