Dolphin sparaliżował część Japonii

Tajfun Dolphin
Tajfun Dolphin przyniósł niebezpieczną pogodę do Japonii
Źródło wideo: Reuters
Źródło zdj. gł.: Reuters, CSU/CIRA & JMA/JAXA
Tajfun Dolphin zbliżył się do Japonii. Żywioł niesie ulewny deszcz, silne podmuchy wiatru i wysokie fale na morzu. Linie lotnicze odwołały ponad pół tysiąca lotów, a władze wydały nakazy ewakuacji dla setek tysięcy mieszkańców.

W Japonii od maja do września trwa tsuyu czyli "śliwkowy deszcz". Termin ten oznacza porę deszczową, która charakteryzuje się zwiększonym ryzykiem pojawiania się cyklonów. W piątek kraj doświadczył pierwszych skutków tajfunu Dolphin, który dotarł do południowo-wschodniego wybrzeża.

Jak podała Japońska Agencja Meteorologiczna, żywioł osiągnął siłę tajfunu pierwszej kategorii. Prędkość stałego wiatru wynosiła do 144 kilometrów na godzinę, natomiast najsilniejsze porywy dochodziły do 198 kilometrów na godzinę. Cyklon przemieszcza się w kierunku wysp leżących między Kiusiu a Okinawą.

Tajfun może powodować zniszczenia

W obliczu zagrożenia nakazy ewakuacji objęły prawie 260 tysięcy osób. Dodatkowo firma Toyota zdecydowała o czasowym zatrzymaniu pracy w dziewięciu fabrykach. Siły tajfunu nie lekceważyły też linie lotnicze. Wskutek niesprzyjających warunków pogodowych odwołano ponad 500 lotów. Zamknięto też sklepy i zakłady przemysłowe.

Synoptycy podkreślają, że tajfun może utrzymać obecną siłę również podczas przechodzenia w pobliżu Okinawy. Mieszkańcy dostali ostrzeżenia przed niebezpiecznymi porywami wiatru, który może powodować poważne zniszczenia infrastruktury a także stanowi zagrożenie dla życia oraz zdrowia.

Klatka kluczowa-611969
Tajfun Dolphin widziany z satelity
Źródło: Reuters
Źródło: Enex, Reuters, Japan News, Yale Climate Connections, Japan Meteorological Agency
Czytaj także: