W środę w części kraju występowały burze. Zjawiska były słabe i umiarkowane, towarzyszyły im opady deszczu, miejscami obfite, a także silny wiatr. Przed niebezpieczną aurą ostrzegał Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej.
Zalania na Ziemi Łódzkiej
Burza przetoczyła się w środę przez gminę Działoszyn (powiat pajęczański, województwo łódzkie). Starszy kapitan Damian Patyk, oficer prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Pajęcznie, poinformował, że na terenie gminy odnotowano 32 zdarzenia atmosferyczne związane z gwałtowną aurą. Interwencje dotyczyły głównie wypompowywania wody z zalanych piwnic.
Ponadto strażacy ewakuowali z trzech zalanych samochodów osoby kierujące, a także dzieci. Uszkodzony też został mostek przejazdowy.
Ulice w gminie Działoszyn zmieniły się w rwące potoki.
Interwencje na Śląsku
Trudna sytuacja była też na Śląsku, gdzie obowiązywały ostrzeżenia meteorologiczne drugiego stopnia. W związku z gwałtowną aurą od godziny 13 do godziny 16.20 strażacy przeprowadzili na tym terenie łącznie 64 interwencje. Najwięcej zdarzeń odnotowano w Rudzie Śląskiej - około 40. W Bytomiu było ich 9, w Będzinie - 8, Zabrzu - 7.
- Od godziny 15.14 do stanowiska kierowania Komendanta Miejskiego Państwowej Straży Pożarnej wpłynęło około 40 zgłoszeń - powiedział młodszy aspirant Dawid Strączek, oficer prasowy Komendy Miejskiej PSP w Rudzie Śląskiej. Dodał, że zgłoszeń cały czas przybywa.
Interwencje dotyczyły głównie usuwania skutków ulewnych opadów deszczu. - Mamy wiele zgłoszeń dotyczących podtopień piwnic i domów - opowiadał. Po ulewach doszło do zalania przejazdu pod wiaduktem w okolicach ulicy Dworcowej w Rudzie Śląskiej. Strażacy odpompowują tam wodę. Zalana została także ulica Kokota, tam również trwają działania strażaków.