PSL radzi o hasłach i listach

 
PSL zdecyduje m.in. o kształcie list wyborczych
Źródło: wybory2010.psl.pl
Hasło wyborcze, termin konwencji wyborczej, zgrzyty przy tworzeniu list wyborczych - to tematy, jakimi zajmą się politycy podczas sobotniego posiedzenia Rady Naczelnej PSL.

Według nieoficjalnych informacji, hasło wyborcze Stronnictwa, które zostanie ogłoszone w sobotę, ma nawiązywać do tego z zeszłorocznych wyborów samorządowych, które brzmiało: "Człowiek jest najważniejszy".

Politycy PSL będą też rozmawiać o projekcie deklaracji politycznej, która ma być zalążkiem programu wyborczego. - To będą najważniejsze kwestie, które chcemy prezentować w naszym programie - powiedział szef sztabu Stronnictwa Eugeniusz Grzeszczak.

Priorytetem PSL ma być poprawa materialnych warunków życia Polaków. Ma to być osiągnięte poprzez "stabilizację zatrudnienia", wzrost rent i emerytur, a także modernizację opieki nad osobami starszymi.

Bez podzielonej Polski

W deklaracji Stronnictwo opowie się też za zrównoważonym rozwojem kraju. - PSL jest przeciwne dzieleniu kraju na Polskę A i Polskę B, bo Polska jest jedna - oświadczył Grzeszczak. W projekcie dokumentu jest też mowa o wyzwaniach cywilizacyjnych, jakie stoją przed naszym państwem.

Rada Naczelna ma też rozmawiać o krajowej konwencji wyborczej, która będzie zatwierdzać listy kandydatów na jesienne wybory do Sejmu. Wstępnie ustalono, że odbędzie się ona 25 czerwca w podwarszawskim Karolinie - w obiekcie Matecznik, który jest nową siedzibą zespołu Mazowsze.

Zgrzyty niezadowolenia w PSL

Liderzy PSL mają też rozmawiać o zgrzytach, jakie się pojawiają podczas tworzenia list. -W poszczególnych województwach są pewne problemy z formułowaniem list i będziemy musieli postawić kropkę nad i - powiedział szef klubu PSL Stanisław Żelichowski.

Ludowcy nie chcą wypowiadać się na ten temat, jednak, jak przyznają w nieoficjalnych rozmowach, w ugrupowaniu pojawiają się emocje, kto ma być pierwszy, a kto drugi na liście.

- Wśród tysiąca ludzi zawsze się znajdzie kilku niezadowolonych. Ja się temu nie dziwię, bo każdy ma aspiracje i chce się znaleźć jak najwyżej na liście, ale mamy wewnętrzne procedury wyłaniania kandydatów - zwrócił uwagę sekretarz Naczelnego Komitetu wykonawczego PSL Józef Szczepańczyk.

Stronnictwo przyjęło zasadę, że miejsce na liście zależy od wyników z wyborów do europarlamentu, parlamentu krajowego i sejmiku wojewódzkiego. Liczba zdobytych głosów ma wpływ na to, czy kandydat znajdzie się wyżej, czy niżej na liście. Wstępnie listy przyjmują wojewódzkie konwencje wyborcze; później zatwierdzi je krajowa konwencja.

Politycy PSL będą też rozmawiać o sytuacji społeczno-politycznej w kraju. W tym punkcie programu wystąpienie będzie miał wicepremier Waldemar Pawlak i szef resortu rolnictwa Marek Sawicki.

Źródło: PAP

Czytaj także: