Miller: unieważnić raport z afery Rywina

Leszek Miller chce unieważnienia raportu
Leszek Miller chce unieważnienia raportu
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: TVN24
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Leszek Miller żąda od marszałka Sejmu unieważnienia raportu podsumowującego pracę sejmowej komisji śledczej badającej tzw. "aferę Rywina". Miller mówi, że uchwała Sejmu przyjmująca raport "legalizuje kłamstwo", ponieważ prokuratura "zdyskwalifikowała opinie i wnioski Zbigniewa Ziobry".

W maju 2004 roku Sejm przyjął raport autorstwa Zbigniewa Ziobry z prac komisji śledczej. W raporcie polityka PiS, "grupę trzymającą władzę" tworzyli: Leszek Miller, Aleksandra Jakubowska, Lech Nikolski, Robert Kwiatkowski i Włodzimierz Czarzasty. To właśnie ta grupa miała wysłać Lwa Rywina do Adama Michnika i Agory z żądaniem 17,5 mln dolarów łapówki łapówki w zamian za ustawę medialną. Białostocka prokuratura w styczniu 2008 roku umorzyła śledztwo w sprawie tzw. "grupy trzymającej władzę".

Były szef Telewizji Polskiej Robert Kwiatkowski pozwał Sejm do sądu za przyjęcie raportu Ziobry.

Wygrał w sądzie i prokuratura umorzyła

Leszek Miller już zwrócił się do marszałka Sejmu z oficjalnym pismem, aby ten podjął kroki zmierzające do unieważnienia sejmowej uchwały przyjmującej raport Ziobry. Miller pisze do Bronisława Komorowskiego, że uchwała powinna zostać unieważniona, ponieważ wygrał w sądzie proces w tej sprawie ze Zbigniewem Ziobrą. - Zbigniew Ziobro, który jest autorem wniosku mniejszości, sformułował w swojej opinii siedem zarzutów – powiedział Miller na konferencji prasowej. – W dodatku w styczniu tego roku prokuratura zdyskwalifikowała opinie i wnioski Zbigniewa Ziobry – powiedział Miller. - Kontynuowanie sytuacji, gdy jest uchwała, która legalizuje kłamstwo i czyni z kłamstwa dokument państwowy, nie może mieć miejsca - mówi Miller.

Źródło: TVN24, PAP

Czytaj także: