Sąd Rejonowy Katowice-Wschód aresztował dziewięć osób podejrzanych w sprawie organizacji nielegalnych składowisk niebezpiecznych odpadów. Gang działał na Śląsku i w innych częściach kraju.
Rzecznik Prokuratury Regionalnej w Katowicach Michał Binkiewicz poinformował w poniedziałek o przeprowadzeniu na terenie Śląska, Mazowsza i Lubelszczyzny serii zatrzymań i przeszukań w związku z prowadzenie nielegalnych składowisk odpadów niebezpiecznych.
To kolejne postępowanie Prokuratury Regionalnej w Katowicach dotyczące mafii śmieciowej. Według ustaleń śledztwa, zatrzymane ostatnio osoby brały udział w grupie przestępczej, która działała od grudnia 2020 do grudnia 2022 roku. Jej członkowie na terenie Katowic, Mikołowa i innych miejscowości w kraju składowali, usuwali i transportowali odpady wbrew przepisom.
Swą działalność prowadzili w takich warunkach lub w taki sposób, że mogło to zagrozić życiu lub zdrowiu ludzi, spowodować obniżenie jakości wody, powietrza lub powierzchni ziemi albo zniszczenia w świecie roślinnym lub zwierzęcym. Poświadczali nieprawdę w bazie danych o odpadach (BDO) - opisała prokuratura.
Aresztowano dziewięć osób
Zatrzymanym przedstawiono zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, transportu, gromadzenia, składowania i porzucania odpadów niebezpiecznych wbrew przepisom ustawy oraz sprowadzenia niebezpieczeństwa dla życia lub zdrowia wielu osób.
Na wniosek prokuratora Sąd Rejonowy Katowice-Wschód aresztował dziewięć zatrzymanych w tej sprawie osób na trzy miesiące, a wobec jednej podejrzanej prokurator zastosował wolnościowe środki zapobiegawcze - dozór policji i poręczenie majątkowe. Grozi im kara do 15 lat pozbawiania wolności.
Prokuratura zaznacza, że śledztwo ma charakter rozwojowy. - W jego toku badane są także powiązania kapitałowe i osobowe pomiędzy zorganizowanymi grupami przestępczymi, zajmującymi się nielegalnym składowaniem odpadów.
Ujawniono bowiem informacje, iż część osób współdziałających z organizatorami nielegalnego procederu jest także podejrzewana w największym śledztwie przeciwko środowisku prowadzonym w Prokuraturze Regionalnej - podsumował prokurator Binkiewicz.
Źródło: PAP
Źródło zdjęcia głównego: Mateusz Szmelter / tvnwarszawa.pl