"Szczyt zachorowań będzie tydzień, dwa po tym, jak ludzie odzyskają rozsądek. Epidemia nie wyhamowuje od razu"

Autor:
akw//rzw
Źródło:
PAP, tvn24.pl
Profesor Horban: system jest na granicy wydolności
Profesor Horban: system jest na granicy wydolnościTVN24
wideo 2/21
TVN24Profesor Horban: system jest na granicy wydolności

90 procent tego, co się dzieje, zależy od zachowań ludzkich. Gdyby była inna droga szerzenia wirusa niż człowiek-człowiek, można by inaczej spekulować, a tak wszystko zostaje w rękach ludzi - powiedział profesor Włodzimierz Gut. Według wirusologa za dwa tygodnie będziemy w stanie ocenić, jak sprawdziło się przestrzeganie obecnych obostrzeń.

Resort zdrowia w niedzielę potwierdził 29 253 nowych przypadków zakażeń. W sobotę poinformowano o 31 757 przypadkach, a w piątek o 35 143, co było najwyższym dobowym wynikiem od początku epidemii. W szpitalach przebywa ponad 29 tysięcy pacjentów z COVID-19. To niemal o 500 więcej niż w sobotę. Pod respiratorami jest 2894 chorych.

OGLĄDAJ TVN24 W INTERNECIE W TVN24 GO

"Epidemia nie wyhamowuje od razu"

Aktualne dane epidemiologiczne skomentował profesor Włodzimierz Gut, wirusolog i doradca Głównego Inspektora Sanitarnego. - Przy tym poziomie zakażeń niepokoi już sam wzrost, jego skala przestaje grać rolę - powiedział. Dodał, że jeśli w szpitalach zajętych jest 75 procent miejsc, to łóżka można dostawić, ale personelu już nie.

Pytany, kiedy możemy spodziewać się szczytu zachorowań, epidemiolog odpowiedział, że wszystko zależy od naszego zachowania. - Patrząc, jak tuż po ogłoszeniu obostrzeń, a przed ich wejściem w życie, wszyscy rzucili się na sklepy, zaczynam mieć wątpliwości, czy mają zdrowy rozsądek - przyznał. - Szczyt będzie tydzień, dwa po tym, jak ludzie odzyskają rozsądek, bo epidemia nie wyhamowuje od razu - wyjaśnił.

- 90 procent tego, co się dzieje, zależy od zachowań ludzkich. Gdyby była inna droga szerzenia wirusa niż człowiek-człowiek, można by inaczej spekulować, a tak wszystko zostaje w rękach ludzi - tłumaczył profesor Gut.

Jego zdaniem za dwa tygodnie będziemy wiedzieli, czy obecne obostrzenia są wystarczające. - Pytanie, jakie obostrzenia są skuteczne, jeśli ludzie się uprą - podsumował.

CZYTAJ WIĘCEJ: "Najbliższy tydzień będzie dla nas bardzo trudny". Pandemiczna sytuacja w województwach

Od soboty 27 marca do piątku 9 kwietnia w naszym kraju obowiązują nowe obostrzenia:

- zamknięte centra i galerie handlowe (za wyjątkiem między innymi sklepów spożywczych, aptek i drogerii, salonów prasowych, księgarni), - zamknięte sklepy meblowe i budowlane powyżej dwóch tysięcy metrów kwadratowych, - limity w placówkach handlowych, na targach czy poczcie: 1 osoba na 15 m2 w sklepach do 100 m2 oraz 1 osoba na 20 m2 w sklepach powyżej 100 m2, - limity w obiektach kultu religijnego: 1 osoba na 20 metrów kwadratowych przy zachowaniu odległości minimum 1,5 metra oraz obowiązku zakrywania ust i nosa, - zamknięte salony urody, zakłady kosmetyczne oraz fryzjerskie, - zamknięte przedszkola i żłobki (opieka wyłącznie dla dzieci rodziców wykonujących zawód medyczny i służb porządkowych, czyli między innymi żołnierzy, funkcjonariuszy policji i straży pożarnej), - działalność obiektów sportowych ograniczona wyłącznie do sportu zawodowego, zamknięte między innymi korty tenisowe i ścianki wspinaczkowe.

Raport tvn24.pl: Koronawirus - najważniejsze informacje

Autor:akw//rzw

Źródło: PAP, tvn24.pl

Tagi:
Raporty:
Pozostałe wiadomości