Jest reakcja MSZ na działania Iranu

 
Polskie MSZ jest zaniepokojone działaniami Teheranu
Źródło zdj. gł.: TVN24
O całkowitą przejrzystość w przekazywaniu informacji dotyczących rozwijanego programu nuklearnego zaapelowało do Iranu polskie MSZ. Resort nie ukrywa swojego zaniepokojenia działaniami Teheranu.

- Ministerstwo Spraw Zagranicznych z najwyższą uwagą i niepokojem śledzi napływające informacje dotyczące istnienia nieznanych wcześniej irańskich instalacji nuklearnych. Oczekujemy od władz Iranu pełnej współpracy z inspektorami MAEA i całkowitej przejrzystości w przekazywaniu informacji dotyczących wszystkich aspektów rozwijanego przez Iran programu nuklearnego - czytamy w oświadczeniu.

MSZ ponowiło także adresowane do Iranu wezwanie do dostosowania się do postulatów społeczności międzynarodowej wyrażonych w rezolucjach Rady Bezpieczeństwa Narodów Zjednoczonych i do "pilnego wyjaśnienia wszelkich istniejących wątpliwości dotyczących programu nuklearnego w drodze negocjacji z krajami P5+1 (stali członkowie Rady Bezpieczeństwa ONZ i Niemcy).

Zachód potępia Iran

Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej ujawniła w piątek, że irańskie władze poinformowały ją 21 września o budowie swojego drugiego obiektu do wzbogacania uranu.

Kraje zachodnie oskarżyły Iran o budowę tajnych zakładów nuklearnych i nakazały mu do grudnia dostosować się do norm międzynarodowych, bo inaczej będą mu grozić sankcje.

Teheran utrzymuje, że druga instalacja jądrowa wcale nie była tajna i nie służyła celom militarnym.

W czwartek Rada Bezpieczeństwa ONZ na nadzwyczajnym spotkaniu, prowadzonym przez prezydenta USA Baracka Obamę, przyjęła jednogłośnie rezolucję wzywającą państwa posiadające broń jądrową do rozbrojenia. W dokumencie wyrażono ubolewanie z powodu "poważnych zagrożeń dla systemu nierozprzestrzeniania (broni jądrowej), które Rada Bezpieczeństwa uznała za groźbę dla pokoju i bezpieczeństwa międzynarodowego". Wezwano państwa, "by całkowicie respektowały zobowiązania wynikające ze stosownych rezolucji Rady Bezpieczeństwa".

Źródło: PAP

Czytaj także: