Giertych pozwał Kaczyńskiego

 
Warszawa, 29.06.2007. Premier Jarosław Kaczyński i Roman Giertych podpisują aneks do umowy koalicyjnej
Źródło zdj. gł.: PAP/Radek Pietruszka
Jak zapowiedział, tak zrobił: Roman Giertych pozwał Jarosława Kaczyńskiego. - Domagam się przeprosin za jego skandaliczną i bezczelną wypowiedź, jakobym kłamał - streścił pozew b. minister edukacji.

Pozew przeciwko prezesowi PiS Jarosławowi Kaczyńskiemu Giertych złożył w Sądzie Okręgowym w Warszawie. Domaga się przeprosin za wypowiedź "jawnie naruszającą jego dobre imię".

Wojna o "haki"

Zaczęło się od wywiadu Kaczyńskiego dla "Newsweeka", w którym mówił on o faktach, które miałyby kompromitować i dyskredytować obecnego szefa MSZ Radosława Sikorskiego.

Na fali licznych komentarzy do tych słów Giertych oświadczył w TVN24, że Jarosław Kaczyński jako premier zbierał "haki" na polityków ówczesnej koalicji (Samoobrony i LPR) oraz opozycji, w tym m.in. na Grzegorza Schetynę i Donalda Tuska.

Miał nawet rozpatrywać scenariusz aresztowania żony Schetyny. Jak mówił Giertych, forma zbierania "haków" na Tuska "była obrzydliwa", a dane te dotyczyły spraw "bardzo odległych, z przeszłości".

"To kłamstwo"

- To są kłamstwa, które wpisują się niestety w coś szerszego, w tę wojnę, którą wypowiedział nam Donald Tusk po wybuchu afery - odpierał atak Jarosław Kaczyński i zapewnił: - Nie było żadnych teczek, nie było żadnych akcji ad personam wobec kogokolwiek - dodał.

Prezes PiS też zapowiedział pozew wobec Giertycha.

Źródło: PAP

Czytaj także: