Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: TVN24
Kiedy dziennikarz zaproponował burmistrzowi wezwanie policji i badanie alkomatem, Waldemar L. zaczął uciekać. Pościg trwał ponad 30 minut.
Mężczyzna ma też na koncie kilka zarzutów prokuratorskich i kilka spraw sądowych. Wszystkie są w toku, a część nawet nie może się zacząć, bo burmistrz przedstawia w sądzie cały czas nowe zwolnienia lekarskie i nie stawia się na rozprawach. We wrześniu został za to tymczasowo aresztowany, ale ze względu na stan zdrowia opuścił areszt po miesiącu.
CAŁY MATERIAŁ W PONIEDZIAŁEK W PROGRAMIE "PROSTO Z POLSKI" W TVN24. POCZĄTEK O 17.10
Źródło: tvn24