Polska i Świat

Polska i Świat

Gdy Jarosław Kaczyński wszedł na salę posiedzeń sejmowych, opozycja wołała "deweloper!". Z kolei politycy PiS bili brawo. Prezes pojawił się również na mównicy, ale o Srebrnej i wieżach nie powiedział słowa.

"Gazeta Wyborcza" ujawnia nagrania z prezesem Prawa i Sprawiedliwości w roli głównej. W tle budowa wieżowca w centrum Warszawy, kredyt w państwowym banku i pytanie, jak wygrane wybory mogą pomóc w realizacji planów. - Do polityki nie idzie się dla pieniędzy - mówił niejednokrotnie Jarosław Kaczyński. Na nagraniu padają słowa i o polityce, i o pieniądzach - tylko kontekst jest nieco inny.

Całe życie tropił układy, teraz okazało się, że sam taki stworzył - opozycja nie pozostawia suchej nitki na Jarosławie Kaczyńskim i przekonuje, że wraz z publikacją nagranych rozmów upadł mit jego uczciwości i skromności. - Nie upadł, tylko jeszcze się umocnił - odpowiadają politycy Prawa i Sprawiedliwości, czytając ten sam artykuł.

Jest rok 1995 - wybory prezydenckie wygrywa Aleksander Kwaśniewski, a premierem zostaje Józef Oleksy. Wtedy także, bez błysku fleszy i niepotrzebnego rozgłosu powstaje spółka Srebrna, która dziś jest w centrum wydarzeń politycznych.

Niegospodarność, fałszowanie dokumentów i powoływanie się na wpływy, a w konsekwencji prokuratorskie zarzuty i wniosek o areszt. Nie ma komentarza osoby, która Bartłomieja M. wprowadziła do wielkiej polityki. Antoni Macierewicz długo milczał, inni politycy Prawa i Sprawiedliwości też w tej sprawie rozmowni nie są - szczególnie wtedy, gdy pada pytanie o jej drugie dno.

Jarosław Gowin stanął przed VAT-owską komisją śledczą. Pamiętał niewiele, niewiele wtedy mógł, a wiedział jeszcze mniej, bo Donald Tusk wiedzą się nie dzielił. Skoro tematy do rozmowy szybko się skończyły - skończyło się też wyjątkowo krótkie przesłuchanie.

Wojna w rodzinie PiS - tak opozycja mówi o zatrzymaniach ludzi związanych z Polską Grupą Zbrojeniową. A ponieważ na liście zatrzymanych nazwisko odmieniane swego czasu przez wszystkie przypadki i nie przypadkiem związane z Antonim Macierewiczem, więc w Sejmie huczy od domysłów. Jest wniosek, by w parlamencie oficjalnie wystąpił w tej sprawie koordynator służb specjalnych.

Szokujący marsz w Oświęcimiu. To był wyjątkowy dzień i przez to wyjątkowo boleśnie zabrzmiały antysemickie hasła. W 74. rocznicę wyzwolenia obozu Auschwitz-Birkenau  narodowcy wyszli na ulice. Na ich czele skazany za spalenie kukły Żyda Piotr Rybak. Prokuratura poleciła policji wszczęcie postępowania.

Niepotrzebny ani stok, ani śnieg. Instruktorem narciarstwa można zostać na sucho, przez internet. Uczyć może właściwie każdy. Wszystko przez niejednoznaczne przepisy.

"Kto napisze naszą historię?" - ten film w niedzielę będzie można obejrzeć na ponad 50 pokazach w Polsce i prawie 300 za granicą. Jego tytuł jest jednocześnie dramatycznym pytaniem, które na lata zginęło w ciszy, która zawisła nad ruinami warszawskiego getta. Gdyby nie archiwum Emanuela Ringelbluma - może nikt, nigdy tej historii by nie poznał.

Platforma Obywatelska w sobotę organizuje konwencję "Kobieta, Polska, Europa". To ma być sposób na nowe otwarcie, ucieczkę do przodu przed Robertem Biedroniem, a przede wszystkim na znalezienie pomysłów, którymi można by przekonać wyborców. Trudno jednak będzie, bo opozycja nie potrafi dogadać się ze sobą - nawet w tej sprawie.

Najpierw odprawa z szefami resortów sprawiedliwości, zdrowia oraz spraw wewnętrznych i administracji, później spotkanie z przedstawicielami partii politycznych w Sejmie. Mateusz Morawiecki chce zmian w prawie po zabójstwie Pawła Adamowicza. Opozycja też, ale najpierw żąda odpowiedzi na niewygodne pytania. Czy padną, czy prędzej padnie próba dialogu?

Od środowego wieczora Wenezuela ma dwóch prezydentów. Obok tego, który w zeszłym roku wygrał wybory, kolejnym ogłosił się przewodniczący parlamentu. Za pierwszym murem staje armia i Rosja, za drugim opozycja, Stany Zjednoczone i niektóre kraje zachodnie. Na ulicach wielu miast trwają demonstracje i nerwowa próba sił.

Szczecin i Opolszczyzna to kolejne miejsca, w których zanotowano ogniska tej choroby. Kłopotów nie uniknęli także lekarze i pielęgniarki. Nestorzy tego zawodu ponownie ostrzegają i przypominają, jak wyglądał świat, kiedy odra zabijała. Świat, który miał już nigdy nie wrócić.

To państwo winne jest temu, że oddychamy fatalnym powietrzem. Sąd w Warszawie wydał wyrok w sprawie, którą Skarbowi Państwa wytoczyła aktorka Grażyna Wolszczak. Teraz Skarb Państwa, minister środowiska i minister energii muszą przekazać 5 tysięcy złotych na jedną z fundacji onkologicznych. Kara wysoka nie jest, ale ważniejszy będzie ciąg dalszy.

Gdyby te zmiany przygotowano wcześniej, Hanna Zdanowska nie zostałaby prezydentem Łodzi. Posłowie zmieniają kodeks wyborczy. Zniknie między innymi niezgodność z ustawą o samorządzie, która zakazuje sprawowania urzędu osobom prawomocnie skazanym. Zmian jednak jest więcej.

Wystarczył tydzień, aby udowodnić, że służby wielokrotnie były informowane o tym, że Stefan W. po wyjściu z więzienia może być niebezpieczny. Dziennikarze ustalili, że ostrzegała matka, mówił o tym były wspólnik mężczyzny, w końcu - czego dowiedli nasi koledzy z tvn24.pl - sama Służba Więzienna przygotowała notatkę z niepokojącą treścią. I choć sygnałów było wiele, poza otwarciem bramy więzienia nie zrobiono nic.