Przygotuj się na:

KORONAWIRUS: ZMIANY W KOMUNIKACJI MIEJSKIEJ

Miejska komunikacja kursuje według sobotnich rozkładów z dodatkowymi pojazdami w godzinach szczytu. Jak podał Zarząd Transportu Miejskiego, zmiany nie dotyczą pociągów Szybkiej Kolei Miejskiej.

    "To tykająca bomba". Drogowcy obiecywali poprawę bezpieczeństwa na ulicy, mieszkańcy pytają o projekt

    TVN Warszawa | Ulice

    Autor:
    kz/gp
    Źródło:
    tvnwarszawa.pl
    Przejście w pobliżu skrzyżowania z MakolągwyArtur Węgrzynowicz / tvnwarszawa.pl
    wideo 2/2
    Artur Węgrzynowicz / tvnwarszawa.plPrzejście w pobliżu skrzyżowania z Makolągwy

    - Kiedy drogowcy poprawią bezpieczeństwo na ulicy Roentgena? – dopytują mieszkańcy. O ulicy zrobiło się głośno po tragicznym wypadku na Sokratesa. Drogowcy zapewniają, że nie zapomnieli o obietnicach, ale przyznają: na razie trwają rozmowy, projektu nie ma.

    - Jestem z mieszkańcami w ciągłym kontakcie i otrzymuję bardzo dużo pytań, kiedy powstanie i zostanie zrealizowany projekt poprawy bezpieczeństwa na ulicy Roentgena – mówi Paweł Lenarczyk, radny Ursynowa.

    Jedna z najniebezpieczniejszych

    Długa, prosta, przejścia bez świateł, dwa pasy ruchu z wyspami pośrodku. O ulicy Roentgena pisaliśmy po tragicznym wypadku na Sokratesa, ale już od 2015 roku ursynowski radny Paweł Lenarczyk walczy o to, by było tam bezpieczniej.

    - Od lat dochodzi tu do potrąceń. Według oficjalnych statystyk policji od 2018 roku była to jedna ofiara śmiertelna i trzy osoby ranne – mówi radny.

    I przypomina jeden z groźnych wypadków, do którego doszło na początku października na wysokości numeru 16. - Ranny został chłopiec wracający ze szkoły, samochód nie zatrzymał się przed przejściem. Dziecko miało poważne urazy głowy i leżało w szpitalu – opowiada Lenarczyk.

    O innej ofierze przypominał w rozmowie z tvnwarszawa Robert Buciak z Zielonego Mazowsza: - W czerwcu ubiegłego roku na Roentgena zginęła starsza kobieta. 91-latka szła do centrum onkologii. Jeden kierowca zatrzymał się przed przejściem, drugi zaczął go wyprzedzać.

    Obiecywali poprawę

    Według audytu bezpieczeństwa z 2017 roku – aż cztery z 16 najbardziej niebezpiecznych przejść na Ursynowie znajduje się właśnie przy Roentgena (na wysokości numeru 16 i przy skrzyżowaniach Roentgena z Pustułeczki, Makolągwy i Łukaszczyka). Wszystkie cztery dostały zero punktów w ocenie. Drogowcy wiedzą więc, że jest tam niebezpiecznie. Poprawę obiecali po wypadku na Sokratesa, kiedy to miasto na poprawę bezpieczeństwa na ulicach przekazało dziesięć milionów złotych. Ale od tamtego czasu o inwestycji cisza.

    - To jest druga ulica Sokratesa, tykająca bomba. Kontaktują się ze mną mieszkańcy, którzy na co dzień odprowadzają przez Roentgena dzieci do przedszkola, są przerażeni – mówi Lenarczyk.

    - Widzimy, że samochody jeżdżą tam z prędkością nawet stu kilometrów na godzinę – wtóruje mu burmistrz Ursynowa Robert Kempa.

    Zdaniem burmistrza bezpieczeństwo pieszych na Roentgena mogłoby poprawić zwężenie ulicy w okolicy przejść dla pieszych oraz wybudowanie azylu. Kiedy to się stanie?

    ZDM: prowadzimy rozmowy

    Drogowcy w sprawie nie zdradzają wiele. - Pracujemy nad możliwymi rozwiązaniami uspokojenia ruchu na skrzyżowaniu Roentgena - Makolągwy. Jesteśmy w trakcie rozmów z Biurem Polityki Mobilności i Transportu co do ewentualnych rozwiązań i zmian w organizacji ruchu, które pozwoliłby poprawić bezpieczeństwo na tym skrzyżowaniu – mówi Karolina Gałecka, rzeczniczka Zarządu Dróg Miejskich. Dodaje, że drogowcy chcieliby zrealizować projekt w tym roku.

    - Po audycie BRD wszystkich niesygnalizowanych przejść naziemnych, w 2019 roku wybudowaliśmy sześć sygnalizacji w ciągu niebezpiecznej alei KEN. Wkrótce rozpoczniemy prace nad projektami budowy sygnalizacji na skrzyżowaniu ulic Ghandi - Hirszfelda oraz Ghandi - Teligi – chwali się przy okazji rzeczniczka.

    kz/gp

    Źródło: tvnwarszawa.pl