Ulice

Ulice

Pijany kierowca uderzył autem w słup trakcyjny na ulicy Marsa. Na szczęście nikomu nic się nie stało. Mężczyzna za swoje zachowanie odpowie prawnie.

Ciężarówka uderzyła w drzewo, to złamało się i przygniotło samochód osobowy. Nikomu nic się nie stało. Aleja Wilanowska stanęła w korku.

Ślisko, mokro, ale czarno - dziś ulicami Warszawy podróżuje się już lepiej. Sytuację pokazuje od rana na antenie TVN 24 Lech Marcinczak, reporter tvnwarszawa.pl.

Śnieżna środa w Warszawie. Od wczesnego rana śnieg padał właściwie bez przerwy, a warunki na drogach były bardzo trudne. W całym mieście doszło do ponad 70 kolizji.

Na Wisłostradzie doszło do zderzenia samochodu osobowego z karetką pogotowia. Nikomu nic się nie stało, ale pojazdy zablokowały jeden pas ruchu, przez co utworzył się korek.

Śnieg od rana paraliżuje miasto. Kierowcy kiepsko sobie radzą w takich warunkach, o czym świadczy liczba spora liczba kolizji. Na szczęście, jak na razie, obyło się bez wypadków.

Mimo, że wraz z nagłym atakiem śniegu w środę na ulice wyjechał oddział pługosolarek, błoto pośniegowe zalegało na jezdniach. Problemy miały również tramwaje i autobusy.

Na ulicy Kłobuckiej, przy areszcie śledczym, zderzyły się dwa samochody. Volkswagen, w którym urwało się koło, zablokował przejazd.

We wtorek rano doszło do wypadku na przejeździe kolejowym w Międzylesiu. SKM-ka potrąciła kobietę. Ruch pociągów odbywał się po jednym torze. Były opóźnienia.

Prawdopodobnie zbyt duża prędkość była przyczyną kolizji, do której doszło wieczorem na Wisłostradzie. Pod mostem średnicowym kierowca wjechał w barierki.

Tragicznie zakończył się wypadek, do którego doszło w poniedziałek rano na skrzyżowaniu ulic 11 Listopada i Szwedzkiej. Rannego kierowcę zabrało pogotowie. Niestety po przewiezieniu do szpitala zmarł.

Poniedziałek nie należy do najspokojniejszych dni na stołecznych drogach. Po godz. 14.00 na skrzyżowaniu ulic Człuchowskiej i Powstańców Śląskich zderzyły się opel i volvo.

Akcja wycinania mężczyzny z samochodu osobowego, który uderzył w słup na skrzyżowaniu ul. 11 Listopada ze Szwedzką, trwała blisko godzinę - Kierowca miał zakleszczoną nogę - poinformował Artur Chwiłka, z biura prasowego KSP.