Do ataku doszło w czwartek około godziny 12 przy ulicy Nowogrodzkiej, w okolicach hotelu Novotel.
- Według zgłoszenia, doszło do ataku niebezpiecznym przedmiotem. Ranny został mężczyzna, który został przewieziony do szpitala. Policjanci prowadzą w tej sprawie czynności. Szukamy sprawcy - zapewnił po południu rzecznik śródmiejskiej policji Jakub Pacyniak.
Dodał, że poszkodowany to 58-letni obywatel Indii.
Po godzinie 15 Pacyniak zaznaczył, że na ten moment jest zbyt wcześnie, żeby mówić o przyczynach ataku. - Bierzemy pod uwagę różne scenariusze - powiedział policjant. Dodał, że funkcjonariusze zebrali już wstępny materiał dowodowy w sprawie tego zajścia. - Z relacji, które zostały przekazane początkowo do śródmiejskiej komendy, wynikało, że doszło do ataku z użyciem niebezpiecznego przedmiotu - stwierdził. Nie wskazał jednak, o jakie narzędzie chodzi. Poszkodowany mężczyzna trafił do szpitala.
Domniemany sprawca zatrzymany
Po godzinie 17 Komenda Stołeczna Policji przekazała informacje o zatrzymaniu domniemanego sprawcy ataku. "Mężczyzna podejrzewany o ugodzenie niebezpiecznym narzędziem 58-letniego obywatela Indii został zatrzymany przez warszawskich policjantów na parkingu w rejonie jednej z galerii handlowych" - podano na X..
"O godzinie 16 napastnik został zatrzymany przez warszawskich policjantów na terenie Woli. Okazał się nim 37-letni obywatel Indii" - czytamy we wpisie.
🚨 Mężczyzna podejrzewany o ugodzenie niebezpiecznym narzędziem 58-letniego obywatela Indii został zatrzymany przez warszawskich policjantów na parkingu w rejonie jednej z galerii handlowych. Około godziny 12:30 policjanci otrzymali zgłoszenie dotyczące ataku w rejonie ul. Nowogrodzkiej 22, na tyłach hotelu Novotel. Z przekazanych informacji wynikało, że jeden z przechodniów został zaatakowany i raniony ostrym narzędziem przez nieznanego sprawcę. Policjanci zastali na miejscu zespół ratownictwa medycznego udzielający pomocy poszkodowanemu. Ze względu na odniesione obrażenia konieczne okazało się przewiezienie 58-latka do szpitala. Sprawca zbiegł z miejsca zdarzenia przed przyjazdem służb ratunkowych. Na miejsce skierowano natychmiast dodatkowe siły policyjne, w tym przewodnika z psem tropiącym. Po godzinie 16 napastnik został zatrzymany przez warszawskich policjantów na terenie Woli. Okazał się nim 37-letni obywatel Indii. Policjanci prowadzą czynności mające na celu ustalenie szczegółowych okoliczności zdarzenia. Ustalenia wskazują, że ma ono charakter kryminalny.
— Policja Warszawa (@Policja_KSP) October 22, 2026
Policjanci zapewnili, że prowadzą czynności mające na celu ustalenie szczegółowych okoliczności zdarzenia. Ustalenia wskazują, że ma ono charakter kryminalny.
Policja: w plecaku miał nóż, był agresywny
Nieco więcej szczegółów podał na konferencji prasowej rzecznik śródmiejskiej policji. Jak powiedział, zatrzymany "posiadał ze sobą plecak, a w tym plecaku zabezpieczony został niebezpieczny przedmiot - nóż dużych rozmiarów". Jakub Pacyniak dodał, że mężczyzna jest w dyspozycji policjantów, a w kolejnych dniach będą z nim wykonywać czynności procesowe. - 37-latek zachowywał się w momencie zatrzymania agresywnie - poinformował. Doprecyzował, że zatrzymano go na terenie parkingu galerii handlowej na Woli. Zarówno on, jak i policjanci nie zostali poszkodowani.
Policja sprawdza motyw działania mężczyzny.
Wcześniej reporterka TVN24 Małgorzata Mielcarek powiedziała, że świadkowie mówią o ataku na tle rabunkowym. Przechodzień miał zostać zaatakowany od tyłu, napastnik chciał mu zabrać plecak. Na chodniku przy Nowogrodzkiej widać było ślady krwi. Stan rannego jest stabilny.
Pierwsza o sprawie poinformowała Wirtualna Polska.