Chciała sprzedać wózek, straciła ponad 24 tysiące złotych

Wózek dziecięcy (zdjęcie ilustracyjne)
Uwaga na oszustwa internetowe
Źródło wideo: cert.pl
Źródło zdj. gł.: Shutterstock
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Chciała sprzedać wózek dziecięcy za ponad tysiąc złotych. Po zamieszczeniu ogłoszenia otrzymała wiadomość od "firmy kurierskiej", a do jej męża zadzwonił "pracownik banku". Straciła ponad 24 tysiące złotych.

Kobieta wystawiła na portalu sprzedażowym ogłoszenie dotyczące wózka dziecięcego za 1,2 tysiąca złotych i szybko otrzymała wiadomość od osoby zainteresowanej zakupem. Po potwierdzeniu, że ogłoszenie jest aktualne, kupująca zaproponowała, że samodzielnie zamówi kuriera. Kobieta miała jedynie wypełnić formularz otrzymany na pocztę elektroniczną.

"Po chwili otrzymała wiadomość od 'firmy kurierskiej', z której wynikało z niej, że do odbioru jest kwota 1,2 tysiąca złotych. Aby otrzymać pieniądze, kobieta miała wypełnić formularz i podać dane karty bankowej. Przekonana, że realizuje standardową procedurę związaną ze sprzedażą, podała wymagane informacje. Ponieważ karta była powiązana z kontem bankowym jej męża, to właśnie on stał się kolejnym celem oszustów" - opisała kom. Ewelina Radomyska z siedleckiej policji.

Telefon od "pracownika banku"

Zadzwonił do niego mężczyzna podający się za pracownika banku. Poinformował, że podczas transakcji wystąpił błąd, i zapytał, czy rzeczywiście chce odebrać pieniądze. Następnie, pod pretekstem rozwiązania problemu, polecił mu zatwierdzić sześć operacji w aplikacji bankowej.

"Wykonał polecenia rozmówcy. Po zakończeniu autoryzacji został poinformowany, że potrwa aktualizacja systemu i przez najbliższe dwie-trzy godziny nie powinien logować się do aplikacji bankowej. Po około trzech godzinach nabrał podejrzeń i sam zadzwonił na infolinię banku. Wtedy dowiedział się, że padł ofiarą oszustwa. Bank zablokował konto, a podczas rozmowy z prawdziwym pracownikiem mężczyzna otrzymał informację o kolejnej, nieudanej próbie zalogowania się na jego rachunek" - dodała policjantka.

Oszuści zdążyli już jednak wykonać sześć transakcji na łączną kwotę blisko 24,5 tysiąca złotych.

Policja przypomina o podstawowych zasadach bezpieczeństwa

  • Nie podawaj danych karty, aby otrzymać pieniądze. Do przyjęcia zwykłego przelewu wystarczy numer rachunku bankowego.
  • Nie klikaj bez zastanowienia w linki przesyłane przez kupujących. Dotyczy to również wiadomości, które wyglądają jak korespondencja od firmy kurierskiej, portalu sprzedażowego lub banku.
  • Sprawdzaj adres strony internetowej. Fałszywe witryny mogą niemal idealnie odwzorowywać wygląd prawdziwych serwisów. Samo logo i profesjonalny wygląd strony nie świadczą o jej autentyczności.
  • Korzystaj z oficjalnych metod płatności. Obsługuj transakcje bezpośrednio przez aplikację lub stronę platformy sprzedażowej, nie przechodź do płatności przez linki przesłane przez nieznane osoby.
  • Nigdy nie zatwierdzaj operacji na polecenie nieznanej osoby. Przed potwierdzeniem w aplikacji dokładnie przeczytaj komunikat. Zwróć uwagę na kwotę, rodzaj operacji i jej odbiorcę.
  • Nie ufaj bezkrytycznie osobom podającym się za pracowników banku. Jeśli ktoś informuje o błędzie, podejrzanej transakcji lub konieczności wykonania autoryzacji, rozłącz się i samodzielnie zadzwoń na oficjalny numer banku, najlepiej podany na karcie lub na jego stronie internetowej.
  • Nie instaluj dodatkowych aplikacji na polecenie rozmówcy. Mogą one umożliwić przestępcom zdalny dostęp do urządzenia lub danych.
  • Nie daj się ponaglać. Uczciwa transakcja nie wymaga podejmowania pochopnych decyzji ani wykonywania poleceń pod presją czasu.
  • Jeśli podałeś dane karty lub zatwierdziłeś podejrzane operacje, nie czekaj, aż pieniądze znikną z konta. Natychmiast skontaktuj się z bankiem, korzystając z oficjalnego numeru telefonu. Poproś o zablokowanie karty, bankowości elektronicznej lub innych zagrożonych usług oraz zgłoś sprawę policji.
  • Zachowaj korespondencję, wiadomości SMS i e-mail, adresy stron internetowych, numery telefonów oraz potwierdzenia operacji. Mogą pomóc w ustaleniu sprawców.
  • Jeśli przekazałeś dane logowania lub zainstalowałeś aplikację na polecenie oszusta, poinformuj o tym bank i postępuj zgodnie z jego zaleceniami.
Źródło: tvnwarszawa.pl
Czytaj także: