Do zdarzenia doszło o godzinie 4.30 w kamienicy przy Brzeskiej 11. - Jedna osoba, kobieta w wieku około 80 lat została lekko poszkodowana. Z poparzeniami rąk trafiła do szpitala - powiedział brygadier Waldemar Wojda z Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej. - Poza tym dziewięć osób z pionu, w którym nastąpił wybuch zostało ewakuowanych - dodał. W akcji brało udział pięć zastępów straży i 23 ratowników. Na miejscu była też policja. - Zabezpieczaliśmy teren - mówi Magdalena Bieniak z sekcji prasowej komendy stołecznej. Jak dodaje, żadne inne budynki (oprócz Brzeskiej 11) nie zostały uszkodzone. - Przyczyną mogła być rozszczelniona butla. Sprawa będzie wyjaśniana - podkreśla.
Trzy lokale wyłączone, mieszkańcy trafili do hotelu
Burmistrz Pragi Północ, około godziny 7, napisał w mediach społecznościowych, że sytuacja jest już opanowana. "Decyzją Inspektora Nadzoru Budowlanego wyłączono z użytkowania 3 lokale. Poszkodowana osoba znajduje się w Szpitalu Praskim. 3 osoby zostaną zakwaterowane w hotelu przy ul. Kłopotowskiego" - poinformował Wojciech Zabłocki.
Wybuch gazu na Brzeskiej
Po godzinie 9 na miejsce udał się nasz reporter. - Działania policji na Brzeskiej właśnie dobiegły końca. Pracują jeszcze panowie, którzy dokonują pomiarów, by czasowo zabezpieczyć okna - opisywał Mateusz Szmelter.
Jak dodał, do wybuchu doszło prawdopodobnie na drugim piętrze. - Szyby w oknach są potłuczone, na ziemi leżą porozrzucane części ram okiennych. Cały teren jest ogrodzony taśmą - powiedział reporter tvnwarszawa.pl.
Kamienica, w której doszło do wybuchu
kw/pm