Zaawansowanie prac na ursynowskim odcinku Południowej Obwodnicy Warszawy oceniane jest na 89 procent. Drogowcy udostępnili nagranie z przejazdu tunelem. Roboty toczą się pod ziemią, ale także na powierzchni, gdzie znika powoli ślad po wykopie. W jego miejscu odtworzony zostanie dotychczasowy układ drogowy.
Prace przy budowie POW na Ursynowie toczą się na odcinku 4,6 kilometra. Wykonawca prowadzi roboty w tunelu i nad nim. Jego długość to ponad dwa kilometry. Po ukończeniu będzie on jednym z najdłuższych tuneli w Polsce. Rzeczniczka warszawskiego oddziału GDDKiA Małgorzata Tarnowska przekazała najnowsze informacje dotyczące postępów na placu budowy.
- W nawie północnej tunelu położono już około jednego kilometra podbudowy betonowej, przedostatniej warstwy konstrukcji nawierzchni drogi ekspresowej. To na niej będzie układana nawierzchnia z betonu cementowego, taka jak na oddanych do ruchu dwóch odcinkach S2 POW, pomiędzy węzłami Warszawa Wilanów i Lubelska - powiedziała Tarnowska.
- Podbudowa betonowa leży w zachodniej części tunelu, a w tym tygodniu układano ją również w południowej nawie. Na jej wschodnim końcu układano warstwę mrozoochronną oraz kruszywo, na które później ułożona zostanie podbudowa betonowa. Te same warstwy konstrukcji zostaną ułożone również na obu sekcjach tunelu, gdzie wcześniej wykonano płytę denną - tłumaczyła.
Wskazała, że wykonawca zakończył już wypełnianie ścian żelbetowych, budowę przejść awaryjnych oraz wnęk pod urządzenia przeciwpożarowe. - Kontynuowane są prace związane z budową chodników oraz elementów betonowych odwodnienia liniowego. Ściany tunelu pokrywane są powłoką antykorozyjną, a pod sufitem montowane są wentylatory strumieniowe - podkreśliła.
Znika dziura po wykopie
Zaznaczyła, że oprócz prac w tunelu na Ursynowie zagospodarowywany jest teren nad tunelem Południowej Obwodnicy Warszawy. - Oprócz porządkowania terenu po wykopie prowadzone są również prace przy odbudowie ulic rozebranych na czas budowy tunelu - poinformowała Tarnowska.
- Na ulicy Płaskowickiej, w kierunku ulicy Branickiego, na lewej jezdni wykonana została warstwa ścieralna nawierzchni, natomiast pomiędzy ulicami Rosoła i Cynamonową ułożono podbudowę z kruszywa. Po zachodniej stronie alei KEN prowadzone są roboty brukarskie, podobnie jak na zachodniej jezdni ulicy Rosoła, gdzie kierowcy mają do dyspozycji wschodnią część ulicy - wyliczyła.
Przypomnijmy, że mieszkańcy Ursynowa oczekują budowy parku linearnego nad tunelem obwodnicy. Jak opisywaliśmy jesienią ubiegłego roku, miejscy urzędnicy od kilku lat pracują nad porozumieniem z drogowcami w sprawie przejęcia terenu, na którym miałby on powstać. Dopóki nie trafi on w ręce miasta, nie będzie możliwe rozpoczęcie prac projektowych. Zanim do tego dojdzie, musi jednak zakończyć się budowa ursynowskiego odcinka obwodnicy, a drogi odbudowywane nad tunelem będą musiały zdobyć komplet decyzji związanych z zatwierdzeniem projektu stałej organizacji ruchu.
Tunel pod Ursynowem - kiedy otwarcie?
Tarnowska przekazała również, że na dwóch łącznicach węzła Puławska - gdzie istniejąca trasa łączy się z nowo budowaną - ułożono warstwę ścieralną drogi. - Dobiega końca budowa obiektu, w którym będzie się mieściło Centrum Zarządzania Tunelem, a docelowo także Krajowe Centrum Zarządzania Ruchem. W jego pomieszczeniach w styczniu pojawią się pierwsze elementy wyposażenia. Finiszują prace związane z budową stacji wentylatorowych i transformatorowych przy obu portalach tunelu - podała.
Poinformowała także, że zaawansowanie prac na ursynowskim odcinku Południowej Obwodnicy Warszawy wynosi 89 procent. - Zgodnie z podpisanym aneksem do umowy wydłużono czas na ukończenie robót do końca marca 2021 roku. Powodem wydłużenia czasu na ukończenie była między innymi długotrwała procedura uzyskiwania decyzji o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej oraz proces zawierania umów z gestorami sieci. Kierowcy pojadą tunelem w drugim kwartale 2021 roku, po zakończeniu odbiorów i uzyskaniu pozwolenia na użytkowanie - podkreśliła.
Pozostałe dwa odcinki już przejezdne
Od 22 grudnia 2020 roku kierowcy mają do dyspozycji ponad 15 kilometrów Południowej Obwodnicy Warszawy pomiędzy węzłami Warszawa Wilanów a Lubelska wraz z nowym mostem na Wiśle. Na trasę można dostać się poprzez cztery węzły: Warszawa Wilanów, Wał Miedzeszyński, Patriotów oraz Lubelska. Zgodnie z zapisami decyzji środowiskowej, jak i w oparciu o przepisy prawa (zachowanie odpowiedniej odległości między węzłami czy też obszarem łączenia się ruchu tranzytowego z lokalnym) obowiązuje ograniczenie prędkości do 100 km/h. Drugim ograniczeniem jest zakaz poruszania się tym odcinkiem dla samochodów powyżej 3,5 tony. "To efekt uzgodnień z m.st. Warszawa" - podała Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad.
Na węźle Lubelska kierowcy mogą wjechać z POW na autostradę A2 w kierunku Mińska Mazowieckiego i odwrotnie, korzystając z ponad 1,5 kilometra trasy głównej łączącej ekspresówkę z autostradą. W tym miejscu udostępnione są także łącznice umożliwiające zjazd z S2 w kierunku Lublina. Zamknięte są natomiast łącznice zjazdowe i wjazdowe z węzła Lubelska w kierunku Zakrętu i odwrotnie, zarówno od strony Wilanowa jak i Mińska Mazowieckiego. Bez zmian pozostanie organizacja ruchu na przyszłej S17 w obrębie węzła Lubelska, gdzie kierowcy korzystają z zachodniej jezdni w obu kierunkach. Jadąc od strony Lublina, będzie można jednak wjechać łącznicą węzła na POW w kierunku Wilanowa. Prace na węźle Lubelska zakończą się wiosną przyszłego roku.
- Łączny koszt budowy trzech odcinków S2 stanowiących fragment Południowej Obwodnicy Warszawy to około 4,6 miliarda złotych, z czego blisko 1,7 miliarda złotych to wysokość dofinansowania ze środków Unii Europejskiej w ramach Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko - przekazała Małgorzata Tarnowska.
Źródło: PAP
Źródło zdjęcia głównego: GDDKiA