Rzecznik Praw Obywatelskich zabiera głos po sobotnim proteście. "Nie współpracowaliśmy z policją"

Źródło:
tvnwarszawa.pl
Rzecznik KSP: wpis jest błędnie interpretowany
Rzecznik KSP: wpis jest błędnie interpretowanyTVN24
wideo 2/5
Rzecznik KSP: wpis jest błędnie interpretowanyTVN24

Podczas sobotniego "strajku przedsiębiorców" stołeczna policja podawała, że na miejscu są pełnomocnicy policji do spraw praw człowieka, którzy współpracują z Rzecznikiem Praw Obywatelskich. "Absolutnie dementuję" - napisał na Twitterze Adam Bodnar.

Protestujący zebrali się w sobotnie popołudnie na placu Defilad, skąd później część z nich próbowała przejść przed Pałac Prezydencki na Krakowskim Przedmieściu.

Podczas wydarzenia, Komenda Stołeczna Policji publikowała na Twitterze wpisy odnoszące się do jego przebiegu i wskazujące, że zgromadzenie jest nielegalne w związku obostrzeniami wynikającymi z wprowadzeniem w Polsce stanu epidemii. Podobnie jak w przypadku poprzednich protestów, na miejscu pracował Zespół Antykonfliktowy Policji. W jednym z wpisów podkreślono, że policjanci współpracują z Rzecznikiem Praw Obywatelskich.

"Od początku wydarzenia obserwowane są przez pełnomocników do spraw ochrony praw człowieka komendantów stołecznego i głównego Policji, którzy współpracują miedzy innymi z Rzecznikiem Praw Obywatelskich w zakresie oceny prawidłowości naszego działania" - poinformowała KSP.

W niedzielę rano do informacji odniósł się Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar. "Absolutnie dementuję. Biuro RPO współpracuje z pełnomocnikami policji ds. praw człowieka na zasadach ogólnych. Jednak wczoraj nie współpracowaliśmy z Policją ani nie obserwowaliśmy wydarzeń. Wręcz przeciwnie - będziemy się domagać od Policji wyjaśnień" - zaznaczył.

Błędna interpretacja?

Podczas konferencji prasowej podsumowującej sobotni protest rzecznik Komendy Stołecznej Policji Sylwester Marczak poinformował, że wczorajszy wpis "jest błędnie interpretowany".

- Podkreślam, że nie chodziło w tym wpisie o to, że jest bezpośredni kontakt w trakcie tego zgromadzenia. Chodziło o to, że wszędzie tam, gdzie pojawiają się wszelkiego rodzaju wątpliwości - a te wątpliwości pojawiały się między innymi podczas zgromadzenia ubiegłotygodniowego, tych zgromadzeń sprzed dwóch tygodni - tam były zapytania od Rzecznika Praw Obywatelskich. Nasi pełnomocnicy biorą aktywny udział w przygotowywaniu odpowiedzi. O to chodziło konkretnie w tym tweecie - wyjaśnił.

Protestują od dwóch miesięcy

Zgromadzenia pod szyldem "strajku przedsiębiorców" odbywały się już sześciokrotnie. Za każdym razem były one uznawane przez służby za nielegalne. Tydzień temu protest przeniósł się na plac Zamkowy. Jego uczestnicy zostali otoczeni kordonem policji. Doszło do przepychanek, policjanci użyli siły i gazu pieprzowego, co argumentowali "przypadkami agresji ze strony prostujących". Części uczestników udało się ruszyć w miasto, w kierunku siedziby Prawa i Sprawiedliwości.

Zatrzymanych zostało ponad 380 osób, wystawiono też mandaty i wnioski o ukaranie do sądu.

Te wydarzenia wywołały debatę publiczną na temat zasadności działań policji. Rzecznik Praw Obywatelskich zapowiedział wówczas wezwanie Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji do "poluzowania" zakazu zgromadzeń. Jak ocenił, organizatorzy protestu mogli mieć poczucie, że "zbyt głęboko godzi w ich prawa konstytucyjne" oraz że taki zapis rządowego rozporządzenia "może być niekonstytucyjny".

Autorka/Autor:kk/b

Źródło: tvnwarszawa.pl

Pozostałe wiadomości

Pod Mińskiem Mazowieckim zderzyły się dwa samochody osobowe. Jedna osoba zmarła, a dwie, w tym dziecko, trafiły do szpitala.. Przyczyny wypadku bada policja.

Jedna osoba nie żyje, kobieta i dziecko w szpitalu

Jedna osoba nie żyje, kobieta i dziecko w szpitalu

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Strażacy pod Konstancinem-Jeziorną walczyli z pożarem dachu domu w zabudowie bliźniaczej. Nasz reporter dowiedział się, że przyczyną było uderzenie pioruna. W akcji udział brało 10 zastępów straży pożarnej.

Po uderzeniu pioruna palił się dach domu

Po uderzeniu pioruna palił się dach domu

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Po policyjnej interwencji obezwładniony już mężczyzna trafił do szpitala. Tam po podaniu leków, mimo reanimacji, zmarł. O zdarzeniu poinformowano prokuraturę, Biuro Spraw Wewnętrznych Policji oraz wydziały kontroli komendy głównej i komendy stołecznej. Została zlecona sekcja zwłok.

Mężczyzna zatrzymany przez policjantów zmarł w szpitalu

Mężczyzna zatrzymany przez policjantów zmarł w szpitalu

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Był w toalecie, gdy autobus z jego kolegami odjechał. Chłopiec został sam w Miejscu Obsługi Pasażerów przy S7. Poprosił o pomoc przypadkową osobę. Przyjechali policjanci, wrócił też wycieczkowy autobus.

Odjechali bez jednego uczestnika szkolnej wycieczki

Odjechali bez jednego uczestnika szkolnej wycieczki

Źródło:
tvnwarszawa.pl

W Sochaczewie policjanci zatrzymali 38-letniego mężczyznę. W jego domu znaleźli kilogram narkotyków. Wizytę złożyli również w domku letniskowym mężczyzny. Tam znaleźli kolejne dwa kilogramy zabronionych substancji. Grozi mu do 10 lat więzienia.

W domu miał kilogram narkotyków, w domku letniskowym kolejne dwa

W domu miał kilogram narkotyków, w domku letniskowym kolejne dwa

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Andrzej Z., były wójt Raszyna został oskarżony o przekroczenie uprawnień związanych z dysponowaniem gminnymi nieruchomościami. Miał też nie dopełnić związanych z tym obowiązków. Chodzi o ośrodek zdrowia.

Były wójt stanie przed sądem. Z powodu ośrodka zdrowia

Były wójt stanie przed sądem. Z powodu ośrodka zdrowia

Źródło:
PAP/tvnwarszawa.pl

Rok więzienia w zawieszeniu na dwa lata oraz zadośćuczynienie w kwocie 28 tysięcy złotych - to wyrok dla kierowcy, który śmiertelnie potrącił na przejściu dla pieszych sześcioletnią dziewczynkę. W wypadku poszkodowane zostały również ciotka i młodsza siostra dziewczynki. Wymiar kary został uzgodniony z pełnomocnikiem pokrzywdzonych.

Sześciolatka zginęła pod kołami autobusu. Kierowca skazany bez procesu

Sześciolatka zginęła pod kołami autobusu. Kierowca skazany bez procesu

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Dwie interwencje strażników granicznych w samolotach na Lotnisku Chopina. W pierwszym przypadku pasażer musiał opuścić pokład w asyście jeszcze przed wylotem do Madrytu. W drugim inny pasażer został wyprowadzony z samolotu, który przyleciał ze Stambułu.

Jednego wyprowadzili z samolotu przed odlotem, drugiego po przylocie

Jednego wyprowadzili z samolotu przed odlotem, drugiego po przylocie

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich zapytało Ministerstwo Infrastruktury o możliwość zmiany Prawa o ruchu drogowym, a konkretnie o uchylenie przepisu umożliwiającego parkowanie na chodnikach. To reakcja na postulat ruchu społecznego "Miejska Agenda Parkingowa".

Zakaz parkowania na chodnikach? Rzecznik Praw Obywatelskich prosi o wyjaśnienia

Zakaz parkowania na chodnikach? Rzecznik Praw Obywatelskich prosi o wyjaśnienia

Źródło:
tvn24.pl

Wojewoda mazowiecki Mariusz Frankowski wystosował list do organizatorów wypoczynku wakacyjnego z apelem, aby zwrócili oni uwagę na problem fentanylu. W Polsce do tej pory po tym narkotyku zmarły co najmniej cztery osoby - w lutym trzy w Żurominie (Mazowsze), a pod koniec zeszłego roku jedna w Poznaniu.

List wojewody mazowieckiego do organizatorów letniego wypoczynku. W sprawie fentanylu

List wojewody mazowieckiego do organizatorów letniego wypoczynku. W sprawie fentanylu

Źródło:
PAP/tvnwarszawa.pl

Zielony teren pomiędzy ulicami: Łowicką, Wiktorską i Jana Józefa Lipskiego to już oficjalnie skwer imienia Wojciecha Młynarskiego.

Wojciech Młynarski ma w Warszawie swój skwer

Wojciech Młynarski ma w Warszawie swój skwer

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Na popularnym portalu społecznościowym znalazł ofertę sprzedaży trzech biletów na mecze rozgrywane w czasie Euro 2024. Wpłacił całą kwotę i wtedy oferta zniknęła, podobnie jak sprzedający.

Kupił w sieci bilety na Euro 2024, ale mecze obejrzy w telewizji

Kupił w sieci bilety na Euro 2024, ale mecze obejrzy w telewizji

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Policjanci z Otwocka zatrzymali 32-latka, podejrzanego o znęcanie się nad konkubiną. Mężczyzna był również agresywny podczas policyjnej interwencji. Miał wymusić na funkcjonariuszach zaniechanie wykonywania obowiązków służbowych oraz naruszyć ich nietykalność.

Znęcał się nad partnerką, był agresywny wobec policjantów

Znęcał się nad partnerką, był agresywny wobec policjantów

Źródło:
tvnwarszawa.pl

W Rembertowie zderzyły się pojazd ciężarowy oraz samochód osobowy. Drugi z nich dachował. Na miejscu zjawiły się służby. Na szczęście nikt nie potrzebował pomocy medycznej.

Dachował po zderzeniu z ciężarówką

Dachował po zderzeniu z ciężarówką

Źródło:
tvnwarszawa.pl

W wielu miejscach na drodze krajowej numer 7 trwają teraz prace budowlane. Czasami kierowcy mają z tym problem. Tylko jednego dnia, w jednym powiecie, na przebudowywanych odcinkach doszło do czterech groźnych zdarzeń drogowych z udziałem w sumie ośmiu aut. Policja apeluje o ostrożność.

Cztery wypadki jednego dnia na przebudowywanej drodze

Cztery wypadki jednego dnia na przebudowywanej drodze

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Kierowca na widok radiowozu nagle przyspieszył. Gdy został zatrzymany, okazało się, że jest pod wpływem narkotyków. Testy wykazały, że były to amfetamina, kokaina i opiaty.

Był trzeźwy, ale za to pod wpływem amfetaminy, kokainy i opiatów

Był trzeźwy, ale za to pod wpływem amfetaminy, kokainy i opiatów

Źródło:
tvnwarszawa.pl

W liczącym kilkanaście stron oświadczeniu wolontariusze szczegółowo odnieśli się do wyników kontroli przeprowadzonej po ich skardze w schronisku na Paluchu. Twierdzą, że wystąpienie pokontrolne zostało oparte na "wybiórczo dobranym materiale dowodowym".

Brak kontroli nad zbiórkami pieniędzy i skargi pracowników. Wolontariusze reagują na zarzuty  po kontroli w schronisku

Brak kontroli nad zbiórkami pieniędzy i skargi pracowników. Wolontariusze reagują na zarzuty po kontroli w schronisku

Źródło:
tvnwarszawa.pl, PAP

Zniszczony, pokryty graffiti autobus miejski na krakowskich numerach rejestracyjnych od kilku miesięcy "straszy" na błoniach Stadionu Narodowego. Mieszkańcy składają w tej sprawie skargi, ale przedstawiciele operatora obiektu rozkładają ręce, bo parking jest ogólnodostępny. Sprawę przekazano straży miejskiej.

Porzucony i zdewastowany autobus przed Stadionem Narodowym

Porzucony i zdewastowany autobus przed Stadionem Narodowym

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Mieszkańcy jednego z bloków komunalnych w Piasecznie dostali astronomiczne rachunki za ogrzewanie. Jedna z mieszkanek za 13-metrowe mieszkanie musi zapłacić ponad 20 tysięcy złotych. - Jesteśmy załamani - mówi Barbara Kosmala. Problemy pojawiły się, gdy wzrosły ceny gazu. Gmina zapewnia, że rozpatrzy indywidualne wnioski mieszkańców i wypracuje formułę ulg.

Za ogrzewanie 13-metrowego mieszkania komunalnego musi zapłacić ponad 20 tysięcy złotych. Sąsiedzi podobnie

Za ogrzewanie 13-metrowego mieszkania komunalnego musi zapłacić ponad 20 tysięcy złotych. Sąsiedzi podobnie

Źródło:
tvnwarszawa.pl, Kontakt 24, TVN24

15-letni chłopak na quadzie wjechał w zamkniętą bramę wjazdową do przedszkola. W stanie ciężkim trafił do szpitala.

"15-latek jechał quadem bez kasku. Uderzył w zamkniętą bramę przedszkola"

"15-latek jechał quadem bez kasku. Uderzył w zamkniętą bramę przedszkola"

Źródło:
tvnwarszawa.pl