"Czterodniowy tydzień pracy za tę samą płacę jest możliwy"

Źródło:
tvnwarszawa.pl, PAP
"Pracujemy żeby żyć, a nie żyjemy żeby pracować"
"Pracujemy żeby żyć, a nie żyjemy żeby pracować"TVN24
wideo 2/3
"Pracujemy żeby żyć, a nie żyjemy żeby pracować"TVN24

Praca musi nam zostawić trochę czasu na życie, na miłość, na siebie i czasu dla rodziny - powiedziała podczas obchodów Święta Pracy w Warszawie Agnieszka Dziemianowicz-Bąk, ministra rodziny, pracy i polityki społecznej. I zapewniła, że model czterodniowego tygodnia pracy w Polsce jest możliwy. - Pracujemy żeby żyć, a nie żyjemy żeby pracować - dodała.

Lewica wraz z OPZZ świętowała 1 maja w pochodzie. Marsz ze Świętokrzyskiej na Kopernika poprzedziły wystąpienia ministry rodziny, pracy i polityki społecznej Agnieszki Dziemianowicz-Bąk, europosła Roberta Biedronia czy ministry ds. równości Katarzyny Kotuli. Głos zaprał też europejski komisarz ds. zatrudnienia, spraw społecznych i wyrównywania szans Nicholas Schimt.

Orkiestra Huty Łabędy z Gliwic odegrała hymn państwowy.

"Płaca zasadnicza nie może być niższa niż płaca minimalna"

- Dziękuję, że możemy wspólnie świętować Święto Pracy, święto ludzi pracy, święto związków zawodowych, ale także święto państwowe, święto państwa - państwa, które wy każdego dnia budujecie swoją ciężką pracą; państwa, którego obowiązkiem jest was szanować, które nie może zapominać o was i o waszych prawach. My na Lewicy nie zapominamy i weszliśmy do tego rządu by nikt nie zapomniał, żeby każdego dnia przypominać o tym (...) że godna praca to godne życie - powiedziała przed Pałacem Kultury i Nauki Agnieszka Dziemianowicz-Bąk.

Podkreśliła, że "godna praca to godna płaca", dlatego podniesione zostały wynagrodzenia w sferze budżetowej o 20 procent. - Przygotowaliśmy dodatki do wynagrodzeń dla pracowników pomocy społecznej i sektora opieki - uzupełniła ministra.

Mówił również o końcu "kreatywnej księgowości" w sferze wynagrodzeń. - Wprowadzimy zasadę, że płaca zasadnicza nie może być niższa niż płaca minimalna. Dodatki, bonusy, premie, one są świetne, pod warunkiem, że są dodatkami. Płaca minimalna to jest minimum, to żadna łaska, to obowiązujące prawo - stwierdziła Dziemianowicz-Bąk.

- Wliczymy do stażu zatrudnienia czas pracy w oparciu o umowę zlecenie, jednoosobową działalność gospodarczą czy samozatrudnienie. Bo praca to praca, żadna nie hańbi i każda zasługuje na szacunek - zapowiedziała.

Ministra pracy zapowiada walkę o czterodniowy tydzień pracy

Polityczka Lewicy mówiła też o skróceniu czasu pracy. - Praca musi nam zostawić trochę czasu na życie, na miłość, na siebie i czasu dla rodziny. Tak, czterodniowy tydzień pracy za tę samą płacę jest możliwy i będziemy o niego walczyć. Pracujemy żeby żyć, a nie żyjemy żeby pracować - podkreśliła Dziemianowicz-Bąk.

Zapowiedziała również program dla rodziców najmłodszych dzieci. - Godna praca to praca którą da się pogodzić z życiem rodzinnym, dlatego jeszcze w tym roku każda mama wracająca do pracy po narodzinach dziecka otrzyma od państwa 1500 złotych wsparcia na opiekę nad maluchem. Tak będzie działał w tym roku wdrożony program Aktywny Rodzic - zaznaczyła ministra pracy.

Mówiła też o wypadkach, do których dochodzi w miejscach pracy. - Każdego roku co najmniej 250 osób, głównie mężczyzn, ginie w wypadkach przy pracy: w przemyśle, w budownictwie, w wielu innych. 250 ojców, mężów, braci, czasami żon, córek, matek traci życie zostawiając bliskich pogrążonych w żałobie - podkreśliła.

I zapowiedziała podjęcie działań, które mają temu zapobiec. - To dramat z którym trzeba skończyć. Dlatego wzmacniamy BHP, a każdego pracownika, który znajdzie w sobie odwagę, żeby zgłosić niebezpieczeństwo w pracy, złamanie, naruszenie prawa, które może zagrozić jemu lub jego współpracownikom, obejmiemy ochroną (...) bo praca nie może zabijać. Praca nie może okaleczać, praca ma pozwolić żyć, żyć godnie, żyć bezpiecznie - powiedziała Dziemianowicz-Bąk.

Na trasie marszu, który zakończył się przed siedzibą OPZZ przy Kopernika, uczestnicy skandowali: "Uderz, uderz kapitalizm, naszą drogą jest socjalizm", "Europa socjalna, nie liberalna". Nieśli transparenty m.in. z napisem "Mieszkań, pracy, godnej płacy".

Autorka/Autor:mg/b

Źródło: tvnwarszawa.pl, PAP

Źródło zdjęcia głównego: TVN24

Pozostałe wiadomości

Na ulicy Świętokrzyskiej przy placu Powstańców Warszawy zamknięto chodnik. Prace mają związek z przebudową Mazowieckiej. Wielu pieszych, zamiast przejść na drugą stronę ulicy, wybiera niebezpieczny spacer pasem rowerowym. I to pod prąd.

Zamknęli chodnik. Piesi chodzą pasem rowerowym pod prąd

Zamknęli chodnik. Piesi chodzą pasem rowerowym pod prąd

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Od co najmniej kilku dni na Tamce straszą ogromne dziury w jezdni. Przeszkody znajdują się na pasach rowerowych, dlatego kierujący jednośladami muszą zjeżdżać na jezdnię. Na miejscu pracują gazownicy, a przynajmniej powinni, bo - jak zauważają mieszkańcy - postępu robót nie widać.

Wykopy i odkryty gazociąg na Powiślu. "Doszło do rozszczelnienia"

Wykopy i odkryty gazociąg na Powiślu. "Doszło do rozszczelnienia"

Źródło:
tvnwarszawa.pl

W sierpniu należy spodziewać się wyłączenia ruchu tramwajowego w ciągu ulicy Puławskiej. Ma to związek z rozpoczętą właśnie budową torowiska na Rakowieckiej. Utrudnienia mają potrwać do kilku tygodni.

Puławska znów bez tramwajów. "Inaczej nie dało się tego zrobić"

Puławska znów bez tramwajów. "Inaczej nie dało się tego zrobić"

Źródło:
tvnwarszawa.pl

W związku z budową przejścia naziemnego na wysokości ulicy Karowej wyłączone zostaną dwa pasy ruchu na Wisłostradzie (po jednym w obu kierunkach). Początek utrudnień drogowcy zapowiadają już na przełom czerwca i lipca.

Na dniach zwężą Wisłostradę. Utrudnienia potrwają do końca wakacji

Na dniach zwężą Wisłostradę. Utrudnienia potrwają do końca wakacji

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Policjanci wyjaśniają okoliczności wypadku z udziałem sześciolatka, który został potrącony w miejscowości Pionki niedaleko Radomia. Chłopiec wyjechał na rowerze z parkingu na jezdnię, uderzył w niego kierowca auta osobowego. Dziecko zostało przewiezione do szpitala.

6-latek na rowerze wyjechał na jezdnię, uderzył w niego kierowca

6-latek na rowerze wyjechał na jezdnię, uderzył w niego kierowca

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Dwaj jadący obok siebie rowerzyści zderzyli się w Płocku. Obaj trafili do szpitala i obaj - jak podała policja - nie byli całkiem trzeźwi. "Niezależnie jakim pojazdem się poruszasz zachowaj rozsądek i trzeźwość na drodze" - apelują policjanci.

Rowerzyści zderzyli się na jezdni. Obaj zostali ranni, obaj jechali po alkoholu

Rowerzyści zderzyli się na jezdni. Obaj zostali ranni, obaj jechali po alkoholu

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Kolizja w miejscowości Potycz niedaleko Piaseczna. Kierujący autem osobowym zjechał na przeciwległy pas ruchu, uderzył w naczepę ciężarówki, jego samochód ostatecznie wylądował w rowie. Sprawca kolizji został ukarany mandatem.

Zjechał na przeciwległy pas, uderzył w naczepę, wylądował w rowie

Zjechał na przeciwległy pas, uderzył w naczepę, wylądował w rowie

Źródło:
tvnwarszawa.pl

W areszcie pozostanie 19-latka, która do szpitala w Garwolinie przyszła z martwym noworodkiem. Prokuratura czeka na kluczową opinię.

Przyniosła do szpitala martwego noworodka. Zostanie w areszcie

Przyniosła do szpitala martwego noworodka. Zostanie w areszcie

Źródło:
tvnwarszawa.pl

- Od razu się zatrzymałem, patrzę na prawą stronę, otworzyłem drzwi i słyszę krzyk i płacz. Były tam dwie dziewczynki, jedna się trzymała za twarz, druga też i trzymała tamtą pod rękę, obie płakały - mówi kierowca autobusu, który jest oskarżony o śmiertelne potrącenie przy szkole 12-letniej Oliwii. Czesław W. nie przyznaje się do winy. Niemal rok po tragedii ruszył jego proces.

"Nie jestem ślepy, wolno jechałem, one się chyba musiały wygłupiać". Oliwia zginęła przed szkołą

"Nie jestem ślepy, wolno jechałem, one się chyba musiały wygłupiać". Oliwia zginęła przed szkołą

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Policjanci z Komendy Wojewódzkiej w Radomiu zatrzymali mężczyznę znanego jako "żuromiński duch", który jest podejrzewany o handel fentanylem. Oprócz niego funkcjonariusze ujęli cztery inne osoby i zabezpieczyli fentanyl.

"Duch" z Żuromina zatrzymany. Jest podejrzany o handel fentanylem

"Duch" z Żuromina zatrzymany. Jest podejrzany o handel fentanylem

Źródło:
PAP

Zarząd Dróg Miejskich w Warszawie poinformował o podpisaniu umowy na projekt kompleksowej przebudowy ronda Zesłańców Syberyjskich. Plan przebudowy zakłada likwidację przejść podziemnych w tym miejscu.

Rondo Zesłańców Syberyjskich do przebudowy. Umowa na projekt podpisana

Rondo Zesłańców Syberyjskich do przebudowy. Umowa na projekt podpisana

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Policja informuje o kolejnym zatrzymaniu w sprawie nagłośnionej przez znanego influencera. Mający w sieci ponad dwa miliony obserwujących mężczyzna miał być szantażowany. Według ustaleń śledczych zatrzymany 39-latek zmuszał pokrzywdzonego do zapłaty 700 tysięcy złotych pod groźbą rozpowszechnienia zniesławiającego influencera filmu.

Grozili znanemu influencerowi. Kolejny zatrzymany

Grozili znanemu influencerowi. Kolejny zatrzymany

Źródło:
PAP, tvnwarszawa.pl

- Dla mnie kara nigdy nie będzie adekwatna, bo nie ma mojego dziecka – mówi matka 33-latka, który ponad cztery lata temu zginął w wypadku na ulicy Sokratesa w Warszawie. Rodzice pana Adama po raz pierwszy zdecydowali się opowiedzieć o tym, co przeżyli. Reportaż "Uwagi!" TVN.

Kierowcy, który zabił Adama, sąd obniżył wyrok. Rodzice ofiary: prosimy o sprawiedliwość

Kierowcy, który zabił Adama, sąd obniżył wyrok. Rodzice ofiary: prosimy o sprawiedliwość

Źródło:
"Uwaga!" TVN

Strażacy z Nowego Dworu Mazowieckiego wyłowili z Narwi ciało mężczyzny. Na miejscu pracowały służby.

Strażacy wyłowili ciało z Narwi

Strażacy wyłowili ciało z Narwi

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Łoś spacerujący po torach i rozpędzony pociąg, jadący prosto na zwierzę. Do mrożącej krew w żyłach sytuacji doszło na kolejowym moście średnicowym w Warszawie. W ostatniej chwili maszynista zdążył wyhamować, a zwierzę, które od kilku dni wymykało się leśnikom, w wróciło w końcu tam, gdzie jego miejsce - do lasu. Nagranie otrzymaliśmy na Kontakt 24.

Łoś na torach i pędzący pociąg. Chwile grozy na moście kolejowym w Warszawie

Łoś na torach i pędzący pociąg. Chwile grozy na moście kolejowym w Warszawie

Źródło:
TVN24