Holandia. Ewakuowano uczestników kempingu. Płonie rezerwat przyrody

Zdjęcie zrobione przy pomocy drona ukazuje pogożelisko po pożarze lasu w Limburgii, Holandia
holandia.mp4
Źródło wideo: Reuters
Źródło zdj. gł.: PAP/EPA/JEFFREY GROENEWEG
Holandia jest kolejnym krajem Europy Zachodniej, który rozpoczął trudną walkę z ogniem. W poniedziałek pożar wybuchł w rezerwacie przyrody Boschhuizerbergen. Z okolicy trzeba było ewakuować turystów.

Przed poniedziałkowym popołudniem w rezerwacie przyrody Boschhuizerbergen w pobliżu Oostrum w prowincji Limburgia wybuchł pożar. We wtorek - według informacji podanych przez władze - ogarnął już obszar 100 hektarów. Rzecznik lokalnych służb bezpieczeństwa poinformował holenderską agencję informacyjną ANP, że wiatr nieustannie zmieniał kierunek, co przyspieszało rozprzestrzenianie się ognia. W nocy w akcji brało udział 300 strażaków, a we wtorek rano działania wznowiły helikoptery gaśnicze.

Przebywający na pobliskim kempingu turyści zostali ewakuowani z zagrożonych pożarem terenów, a ruch kolejowy w okolicy całkowicie wstrzymano Nie podano oficjalnej przyczyny pożaru.

Holandia ma niedobór wody

Kraje europejskie borykają się z poważną suszą, której skutkiem są wyschnięte rzeki, ograniczenia w dostawach wody oraz ogromne pożary lasów. W Holandii po wielu tygodniach bez dużych opadów deszczu ogłoszono niedobór wody.

Naukowcy ze światowej organizacji World Weather Attribution ostrzegli w zeszłym miesiącu, że spowodowana przez człowieka zmiana klimatu przyspieszyła utratę wilgoci z gleby, jezior i rzek, a to z kolei znacznie zwiększa ryzyko wystąpienia ekstremalnych susz.

Źródło: Euronews, Reuters, Dutchnews
Czytaj także: