Meteorolodzy z Meteo France podali, że ekstremalne upały zaczynają ustępować od wybrzeża Atlantyku, czemu mogą towarzyszyć burze. W piątek aż 61 departamentów zostało objętych najwyższym, czerwonym alertem pogodowym. W departamentach na wybrzeżu Atlantyku obowiązuje ten niższy, pomarańczowy alert. Nieco chłodniej jest też w południowo-wschodniej części Francji.
Odwołują wydarzenia w Paryżu
W Paryżu policja zapowiedziała, że nie jest wykluczone odwołanie niektórych wydarzeń publicznych, takich jak marsz równości, który miał się odbyć w sobotę. Do tej pory anulowano imprezę biegową "We Run", na której oczekiwano kilka tysięcy ludzi. Jednym z możliwych powodów takich decyzji oraz ograniczeń jest fakt, że stołeczne szpitale są obłożone. Trafiło do nich w ostatnich dniach wielu starszych pacjentów.
Aby zmniejszyć potencjalne zagrożenia związane z upałem, w czwartek wieczorem prefektura Paryża poinformowała o zakazie spożywania alkoholu w miejscach publicznych. Zakaz obowiązuje do soboty rano.
CZYTAJ TEŻ: Upały w Europie. W Paryżu nie będzie można pić alkoholu w miejscach publicznych
Kolejne ofiary utonięć
W piątek po południu rząd zbierze się na kolejnym spotkaniu antykryzysowym. Ministra sportu Marina Ferrari poinformowała w piątek rano, że od początku obecnej fali upałów, do czwartku wieczorem odnotowano w kraju 55 utonięć. Wcześniej informowano o 40 takich tragicznych przypadkach.
W całej Francji ponad 850 tysięcy uczniów zdaje w piątek egzaminy na zakończenie pierwszego etapu szkoły średniej. Maturzystom odroczono niektóre egzaminy ustne, z kolei młodszym uczniom całkowicie utrzymano. Jak poinformował koncern EDF, na wyposażenie placówek oświatowych w klimatyzatory, wentylatory i zraszacze przeznaczy 80 milionów euro.