Adel siała chaos w Grecji

Powodzie w Grecji
Powodzie w Grecji po przejściu Adel
Źródło: Enex
Grecję nawiedziła burza Adel. W wielu miejscach spadł grad o dużych rozmiarach, ulice miast zalała woda. Synoptycy wydali ostrzeżenia meteorologiczne.

Burza Adel przeszła w piątek przez znaczną część Grecji. Przyniosła ze sobą ulewne opady deszczu i częste wyładowania atmosferyczne. Burza trwała od wczesnych godzin porannych. W stolicy wiele ulic zalała woda, tworząc niebezpieczne warunki dla kierowców i pieszych. Władze wezwały mieszkańców do zachowania ostrożności.

Już w piątek meteorolodzy wydali ostrzeżenia czwartego stopnia - a więc świadczące o dużej intensywności nadchodzącego zjawiska - przed opadami dużego rozmiaru gradu w całym regionie Attyka w południowo-wschodniej części Grecji.

Burza uderzyła w wielu miejscach

Jak podało greckie Narodowe Obserwatorium, do godziny 9 rano w Faliro spadły 52 litry deszczu na metr kwadratowy, natomiast w Alimos oraz Kifisii - 50 l/mkw. Opady gradu i wyładowania atmosferyczne zakłóciły komunikację miejską i ruch drogowy.

Do południa grad uderzył w wyspę Lesbos, zatykając odpływy i zalewając ulice oraz sklepy w Mytilenie. Władze radziły, by unikać zbędnych podróży. W mieście Mesolongi piorun uderzył w oddział wojskowy 2/39 Ewzonów, czterech żołnierzy zostało hospitalizowanych. Z powodu osuwisk, powalonych drzew i przerw w dostawach prądu w 11 gminach zamknięto szkoły.

W drugiej części dnia w sobotę Adel osłabła. Na niedzielę prognozuje się poprawę pogody w całej Grecji, jedynie we wschodniej części Morza Egejskiego do popołudnia wystąpią lokalne opady deszczu i pojedyncze burze.

Czytaj także: